Pielęgnacja wież kwiatowych

15 października 2012
image_pdfZapisz ten artykuł w formacie .pdfimage_printWydrukuj ten artykuł

Wieże kwiatowe muszą sprostać trudnemu zadaniu, a mianowicie w jak najkrótszym czasie wytworzyć jak największą masę kwiatów i liści. A tym samym, podarować nam niesamowity efekt ozdobny w mieście. Jak ułatwić im to zadanie?

Źródło: archiwum Terra

Kaskadowe konstrukcje kwietnikowe potrzebują dużo związków odżywczych i wody, dlatego powinniśmy je dokarmiać w ciągu sezonu przynajmniej kilkakrotnie. Mamy do wyboru: albo podlewać lub podsypywać je nawozami, albo zawczasu zadbać o odpowiednie podłoże, w którym znajdą się już specjalne nawozy o spowolnionym działaniu. Nawozy takie stopniowo się rozkładają i uwalniają w ciągu sezonu substancje odżywcze, które rośliny powoli pobierają i przyswajają. Jak widać, takie jednorazowe działanie w znaczący sposób ułatwia pielęgnację.

Kolejnym sposobem na uproszczenie opieki nad wiszącymi kwietnikami i wieżami kwiatowymi jest instalacja kropelkowego systemu nawadniania oraz dodanie do podłoża specjalnego hydrożelu. Elementy wysokie lub wiszące są dużo bardziej niż zwykłe kwietniki narażone na wysuszające działanie słońca i wiatrów. Potrzebują więc dużo wody – w upalne dni dobrze by było podlewać je nawet dwa razy dziennie. Gdy ziemia jest wysuszona, zbrylona, to strumień wody z konewki lub węża nie wsiąka w nią, ale po niej spływa. Znacznie korzystniejsze jest więc dostarczanie wody małymi kroplami prosto do korzeni rośliny. Gdy w podłożu znajduje się hydrożel, to zatrzymuje on nadmiar wody, którą roślina wykorzystuje w odpowiednim dla niej momencie. Tak oto w znaczący sposób można ograniczyć częstotliwość i straty w podlewaniu.

Źródło: archiwum Terra

Warto też wspomnieć, że istnieją modele kwietników wiszących o podwójnym dnie. Maja one otwory przelewowe zatykane gumowymi korkami. W okresach deszczowych, przy zagrożeniu nadmiarem wody można je otworzyć i spuścić nadmiar wody.

Wyjątkowo dogodne warunki rozwoju systemu korzeniowego dają wieże kwiatowe. Poszczególne pierścieniowe warstwy kwietnika nie posiadają bowiem swojego dna, ale są ze sobą połączone. Dzięki temu, system korzeniowy nasadzanych roślin ma nieskrępowane możliwości wzrostu. Może się rozrastać w różnych kierunkach, w zależności od indywidualnych potrzeb rośliny. Korzenie mogą się ze sobą splatać, mogą się wzajemnie przenikać, dzięki czemu rośliny są mocniej zakotwiczone w podłożu.

W takie rozwiązania warto inwestować, bowiem zwracają się w kolejnych tygodniach pielęgnacji roślin. Oszczędności na podlewaniu i nawożeniu, przy poniesionych już wydatkach na sam zakup kwiatowych wież, są oszczędnościami pozornymi, o czym można przekonać się bardzo szybko. Z braku wykonanego we właściwym czasie i z właściwą częstotliwością nawożenia i podlewania, rośliny schną albo nie rozrastają się tak, jak powinny. Zamiast upiększać, zaczynają szpecić.

Źródło: archiwum Terra