Czy dla ludzi ważna jest zieleń w mieście? Wywiad z Beatą Drzewiecką

Czy dla ludzi ważna jest zieleń w mieście? Wywiad z Beatą Drzewiecką

ArchitekturaKrajobrazu.info: Jak długo prowadzi Pani szkolenia i organizuje konferencje w zakresie tematyki związanej z zielenią miejską?

Beata Drzewiecka: Organizacją szkoleń i konferencji zajmuję się kilka lat, jednak firma Dendros powstała w 2008 roku. Od początku naszą ideą było świadczenie profesjonalnych usług szkoleniowych (prowadzenie i organizowanie konferencji, szkoleń, seminariów itp.) z zakresu ochrony środowiska. Tym, co nas wyróżnia jest fakt, iż specjalizujemy się w szeroko rozumianej problematyce zieleni zarówno miejskiej, przydrożnej, autostradowej, cmentarnej oraz zamówieniach publicznych w zieleni miejskiej.

Współpracujemy z wykładowcami posiadającymi wysokie kwalifikacje, praktyczną wiedzę oraz doświadczenie, zapraszamy również gości z zagranicy, by dzielili się swoimi doświadczeniami. Wykłady podczas naszych szkoleń i konferencji mają wymiar praktyczny – wskazujemy możliwości wykorzystania nabytej wiedzy w życiu zawodowym.

Poruszamy tematy zarówno dotyczące aspektów prawnych, kryteriów doboru roślin, sposobów przesadzania drzew, ochrony zieleni przed szkodnikami i chorobami, zarządzania zielenią oraz sposobów jej finansowania. Podczas obrad prezentowane są również najnowsze techniki i technologie, urządzenia oraz mała architektura krajobrazu.

Ważnym punktem konferencji jest dyskusja i wymiana poglądów, do której zawsze zachęcamy uczestników. Staramy się, aby wszystkie referaty wygłoszone podczas spotkań były umieszczane w materiałach, które mają zadanie ułatwić przypomnienie i utrwalanie nabytej wiedzy. Ponadto każdy uczestnik otrzymuje imienne zaświadczenie o ukończeniu szkolenia.

AK: Jaką popularnością cieszą się konferencje obecnie? Jaką cieszyły się kiedyś? Czy teraz więcej słuchaczy bierze w nich udział?

BD: Szkolenia z zakresu zieleni cieszą się stale rosnącą popularnością. Do tej pory brakowało platformy dyskusyjnej, na której można by było omawiać i ustalać zasady działania, wytyczne, normatywy – dziś firma Dendros stała się już znakiem rozpoznawczym „zielonych” konferencji i szkoleń. Mimo iż jesteśmy obecni na rynku dopiero drugi rok, to mamy już stałe grono odbiorców, które zwiększa się ze spotkania na spotkanie, co pokazuje zapotrzebowanie na tego typu usługi.

Planowanie, zakładanie i utrzymanie zieleni w polskich miastach jest problemem i troską nie tylko urzędników, dlatego też do udziału w konferencjach i szkoleniach zapraszamy zakłady utrzymania zieleni miejskiej, zarządy zieleni miejskiej, prywatne firmy zajmujące się zielenią, architektów i biura architektoniczne, deweloperów, zakłady gospodarki komunalnej projektantów oraz wykonawców. Uważamy bowiem, że warunkiem powodzenia jest otwartość wszystkich zaangażowanych i chęć znalezienia najlepszych rozwiązań, które m. in. staramy się zaprezentować podczas konferencji.

AK: Jaka jest świadomość ludzi z branży: urzędników, architektów w projektowaniu przestrzeni z uwzględnieniem obszarów zielonych?

BD: W ciągu kilku ostatnich lat obserwujmy rozwój i inwestycje w zieleń. Pomocne są tutaj fundusze z Unii Europejskiej, ale także te lokalne z Wojewódzkich i Gminnych Funduszy Ochrony Środowiska. Zieleń zaczyna być postrzegana jako wizytówka miasta/ regionu i wpisywana jest do strategii rozwoju, co na pewno cieszy. Tak więc coraz częściej zieleń stanowi istotny czynnik w projektowaniu przestrzeni publicznej. Mamy jednak do czynienia z dwoma problemami: z jednej strony chęci, woli, potrzeby kształtowania zieleni, a drugiej strony lekceważenie jej w procesach projektowania, budowy i utrzymania zieleni w trakcie eksploatacji. Brakuje osób, które czuwałyby nad wyborem fachowych firm do wykonania np. cięć technicznych i pielęgnacyjnych przy drzewach. Do niedawna nikt nie sprawdzał, czy firma, która stratuje w przetargach posiada jakiekolwiek przygotowanie, czy ktoś z nadzoru ukończył przynajmniej podstawowy kurs z zakresu pielęgnacji drzew. Teraz coraz częściej urzędnicy zawierają takie wymagania w przetargach i zamówieniach publicznych.

Tak więc świadomość w kształtowaniu zieleni na pewno rośnie, jednak aby mogła ona spełniać swoje zadania potrzebna jest współpraca i wymiana informacji na temat: polityki, kompetencji, planowania przestrzennego i ochrony zieleni między architektami, planistami, szkółkarzami, a urzędnikami. A z tym bywa różnie, dlatego tak istotne jest, aby łączyć te środowiska i wypracowywać wspólne rozwiązania.

AK: Jaka jest świadomość „zwykłych obywateli” – jak Pani myśli – czy ważna jest dla nich zieleń w mieście? Czy zauważają zmiany w ich zielonym otoczeniu?

BD: We współczesnych czasach, kiedy część miast została przekształcona w rozległe i bardzo zaludnione aglomeracje zdecydowanie wzrosła w nas świadomość potrzeby mieszkania wśród zieleni. Myślę, że coraz bardziej doceniamy możliwość kontaktu z naturą, wyciszenia się, znalezienia wytchnienia i odpoczynku z dala od zgiełku – co dają nam właśnie tereny zieleni w mieście.

Jednak świadomość zwykłego „obywatela” bywa różna. Na jedną z naszych konferencji, „Zarządzanie Zielenią Miejską”, co roku zapraszamy różne miasta, aby mogły się podzielić swoimi doświadczeniami. Prezentują tam piękne parki, aleje czy skwery typowe miejsca do wypoczynku i rekreacji. Niestety każdemu wystąpieniu towarzyszą również zdjęcia pokazujące wandalizm, kradzieże roślin z rabat, problemy z nieczystościami naszych pupili.

Warto tutaj wspomnieć, że ważną rolę w uświadomieniu społeczności, a szczególnie dzieci i młodzieży, jak ważna jest zieleń w mieście, odgrywają również samorządy lokalne. Robią to poprzez inicjowanie np. akcji posadź drzewo lub angażowanie dzieci z przedszkoli lub szkół w „adoptowanie” drzewa w parku, którym się opiekują. Coraz częściej też samorządy zapraszają mieszkańców, instytucje, organizacje społeczne, spółdzielcze oraz podmioty gospodarcze do udziału w konkursach na najładniej ukwiecone balkony, tarasy, okna, ogrody przydomowe, zieleńce, podwórka i działki.

Brane jest tu pod uwagę zarówno wrażenie ogólne, jak i układ kompozycyjny uwzględniający trafność doboru gatunków i odmian. Z tego, co wiem, konkursy takie stają się coraz bardziej popularne, a rozwiązania projektowe i różnorodność elementów architektury ogrodowej jest coraz bardziej urozmaicona. Taka sytuacja na pewno cieszy i pozwala z optymizmem spojrzeć na zieleń w mieście.

Beata Drzewiecka
Dyrektor ds. konferencji i szkoleń DENDROS

Źródło: https://www.architekturakrajobrazu.info/przestrze-miejska/141/927-czy-dla-ludzi-wana-jest-ziele-w-miecie-wywiad-

Dodaj komentarz