Kraków/ W najstarszym ogrodzie botanicznym w Polsce wiosna w pełni

W najstarszym ogrodzie botanicznym w Polsce – ogrodzie UJ w Krakowie – wiosna już w pełni. Pracownicy otrzymują liczne zapytania, kiedy ogród będzie otwarty. Kierownictwo jednostki odpowiada, że tak szybko, jak to możliwe, ale decyzja jest uzależniona od regulacji prawnych.

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie każdego roku w połowie kwietnia otwierał swoje podwoje dla zwiedzających. W tym roku tak się nie stało z powodu epidemii koronawirusa. Ogród, podlegający władzom uniwersyteckim, pozostanie zamknięty do czasu wydania odpowiednich rozporządzeń – chodzi o decyzje władz UJ, te z kolei stosują się do zaleceń rządu.

 

„Z utęsknieniem czekamy na otwarcie ogrodu i z utęsknieniem czekają na to ludzie. Otrzymujemy liczne zapytania, kiedy ogród będzie otwarty. Wiele osób myśli, że jeśli parki i lasy zostały już otwarte, to ogród też. Tak jednak nie jest. Ale jesteśmy gotowi na otwarcie i kiedy tylko regulacje prawne na to pozwolą, to zrobimy to” –

powiedział PAP kierownik Ogrodu Botanicznego UJ prof. Józef Mitka.

 

W krakowskim ogrodzie wiosna w pełni. Rozkwitły różne rośliny charakterystyczne dla pełnej wiosny. Ogród wypełniają kwiaty leśne i łąkowe, także pięknie pachnące magnolie. Wczesnowiosenne rośliny już przekwitają. Zdaniem kierownika maj będzie najpiękniejszy w tym miejscu.

 

Ogród Botaniczny UJ zachęca do oglądania zdjęć na swojej stronie internetowej. Internauci mogą m.in. poznać historię prawdopodobnie najstarszego daktylowca utrzymywanego w warunkach szklarniowych w Europie oraz podziwiać największą kolekcję storczyków w Polsce.

 

Jednostka rozwija też podstronę, która umożliwi multimedialne zwiedzanie tej oazy zieleni w środku miasta.

 

Władze UJ zdecydowały, że do 15 maja na uczelni obowiązuje nadzwyczajny tryb pracy. Do tego czasu działalność wszystkich jednostek uniwersyteckich jest ograniczona do niezbędnego minimum, a zajęcia odbywają się w systemie zdalnym.

 

Zgodnie z rozporządzeniami rządowymi do odwołania obowiązuje zakaz organizowania zgromadzeń, spotkań, imprez czy zebrań z wyłączeniem zakładów pracy.

 

Ogród Botaniczny Uniwersytetu Jagiellońskiego jest najstarszym ogrodem w Polsce. Początki jego historii sięgają XVII w., ale oficjalnie założono go w 1783 r. Powstał w z inicjatywy Komisji Edukacji Narodowej jako zakład pomocniczy Katedry Chemii i Historii Naturalnej. Obszar, obejmujący początkowo ok. 2,4 ha, zakomponowano jako park barokowy typu francuskiego, w obrębie którego urządzono kolekcje roślin leczniczych oraz ozdobnych. Dzisiejszą aranżację zawdzięcza prof. Władysławowi Szaferowi, jednemu z najwybitniejszych polskich botaników. W 1976 roku wpisano go do rejestru zabytków jako obiekt przyrody, pomnik historii nauki, sztuki ogrodniczej i kultury.

 

Obecnie Ogród Botaniczny zajmuje 9,6 ha, ma bogatą kolekcję drzew i krzewów. Najokazalszym jest dąb Jagielloński, który ma ok. 250 lat. Nieco młodsze są dwa derenie Śniadeckiego. Na dziedzińcu Collegium Śniadeckiego, od strony ulicy Kopernika, rośnie najstarsza polska robinia akacjowa. Zwiedzający mogą także zapoznać się z okazałymi gatunkami sagowców – jednych z najstarszych roślin na Ziemi. Kilka okazów liczy ponad 150 lat i prawdopodobnie pochodzi z naturalnych stanowisk. Ogród posiada też bogatą kolekcję ok. 500 gatunków i odmian storczyków. Jej początki sięgają połowy XIX w.

 

W ostatnich latach w Ogrodzie Botanicznym przeprowadzono szereg prac remontowych, w tym rozbudowano kompleks szklarniowy, aby umożliwić dalszy wzrost ponad 150-letniej palmie daktylowej z Wysp Kanaryjskich. Oficjalne otwarcie przebudowanej szklarni nastąpi po zniesieniu restrykcji związanych z epidemią koronawirusa.

 

PAP – Nauka w Polsce, Beata Kołodziej

bko/ agt/

źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

zdjęcie główne: www.pexels.com / Deena




Strefa relaksu czyli taras, słońce, zieleń

Jak urządzić taras pod chmurką tak, by był on wymarzonym miejscem odpoczynku dla Twoich bliskich? Podpowiadamy, jak zaprojektować bajkową scenerię relaksu.

Zaplanowanie funkcjonalnego tarasu, który będzie jednocześnie miejscem spotkań i popołudniowej sjesty, nie jest takie trudne. Wystarczy pamiętać o kilku zasadach.

Jeśli planujesz budowę domu wraz z miejscem wydzielonym na taras, zwróć uwagę na to, by teren był położony na południowej ścianie domu. Dlaczego? Dzięki temu będzie to przestrzeń skąpana w słońcu przez cały dzień.

Taras powinien współgrać ze stylem architektury budynku – może być więc nowoczesny lub romantyczny, przypominający estetykę włoską czy prowansalską. Taras nie musi być przestrzenią mocno oddzieloną od reszty domu – w tej chwili dostępnych jest mnóstwo rozwiązań, które sprawiają, że taras niemal wyrasta ze ścian domu dzięki systemowi odpowiednio dobranych przeszkleń. Dodaje to naszej prywatnej strefie relaksu bajkowego charakteru. Można też zaprojektować taras na dachu garażu czy na poziomie piętra, stworzyć antresolę z miejscem sypialnym – wszystko jest do zrobienia!

Na tarasie powinny znaleźć się solidne, najlepiej mrozoodporne meble pokryte materiałami, które nie wchłaniają wilgoci. Większość projektantów podkreśla, że wrażenie ciepła potęguje drewniana podłoga i oświetlenie. Tutaj jest wielkie pole do popisu – ukryte w zieleni stojące lampy, lampki powplatane w pnącza, wiszące lampiony, latarnie solarne  – jest w czym wybierać! Odpowiednio dobrane oświetlenie to już połowa sukcesu!

Najważniejsza jest oczywiście zieleń i podkreślające ją dodatki. To przecież piękno natury najbardziej nas odpręża! Warto zainwestować w donice, które zaskakują swoimi rozmiarami, kształtem i mnogością energetycznych barw. Do wyboru mamy skrzynie, pojemniki i donice, które będą korespondować z każdą estetyką. Są na przykład nowoczesne, podświetlane donice z polietylenu, i takie, które będą pasowały do bardziej stonowanych kompozycji. Doskonałym rozwiązaniem jest cortenowa skrzynia na rośliny, której faktura zmienia się pod wpływem działania warunków atmosferycznych.

Pamiętajmy, by taras był miejscem o przemyślanej konstrukcji, stosujmy podobne kolory, techniki i materiały.

 




Jak dbać o tzw. „topiary”?

Zacznijmy od definicji: topiary to formowane rzeźby z roślin. Jak stworzyć kulę z bukszpanu lub fantazyjną kompozycję z tui? Mamy odpowiedź:

jak dbać o topiary (4)

Do stworzenia imponującej piramidy z roślin wcale nie trzeba wiele zachodu. Potrzebna jest podstawowa wiedza o danym okazie, a także kreatywność i nieco dobrych chęci. Ogrody i parki na całym świecie zdobią topiary o ogromnych rozmiarach i zadziwiających formach. Aż trudno uwierzyć, że ze „zwyczajnej” tui można uzyskać formę rodem z bajki.

Co ciekawe, rzeźbę można stworzyć nawet na niewielkiej przestrzeni. Własnoręcznie uformowane dekoracje to duma każdego ogrodnika, która świadczy o niemałym nakładzie pracy, jaki włożył w stworzenie tak imponującej kompozycji. Tworzenie rzeźb we własnym ogrodzie należy zacząć od doboru właściwych gatunków. Najlepsze są odmiany zimozielone, o dużej ilości drobnych liści i krzewiących się stosunkowo wolno (tuja, bukszpan, ligustr, żywotnik, cis lub ostrokrzew). Do formowania najlepiej nadają się młode okazy.

jak dbać o topiary (2)

Przygodę z formowaniem rzeźb warto rozpocząć od łatwiejszych kształtów – kuli czy stożków. Niekiedy warto „pomóc” sobie i roślinie specjalnym drucianym szkieletem, szczególnie w przypadku, gdy zechcemy pójść o krok dalej i stworzyć coś bardziej skomplikowanego.

jak dbać o topiary (3)

Prace warto rozpocząć późną wiosną lub wczesnym latem, czyli w momencie, gdy roślina rozwija się mniej intensywnie. Podstawowa zasada to nie przycinać gałązek więcej niż o 1/3 ich długości, nawet jeśli okaz „nadrobi” stratę w kilka dni. Aby nie poszarpać pędów, trzeba zaopatrzyć się w ostre narzędzia – inaczej formacja będzie wyglądać niechlujnie, a drzewko zostanie narażone na choroby.

Topiary

Odpowiednie przycinanie to dopiero część sukcesu. Tylko zdrowa, wypielęgnowana roślina będzie dobrze prezentować się jako topiar, dlatego należy pamiętać o nawozach, podlewaniu i systematycznym usuwaniu chwastów. Topiar szybko traci swoje kształty, jeśli nie jest stale przycinany – zabiegi formujące należy powtarzać kilka razy w sezonie, a drobne „odstępstwa” od normy można bez obaw poprawiać na bieżąco.

zdjęcia: fotolia.com




zieleń w galeriach handlowych

Dlaczego galerie handlowe potrzebują zieleni?

Współczesne galerie handlowe to coś znacznie więcej niż miejsce, w którym robimy zakupy. Obecnie to skomplikowane kompleksy pełne udogodnień dla gości: od sklepów, poprzez część gastronomiczną, strefy zabaw dla maluchów, pokoje pracy i relaksu, aż do… oaz zieleni. Tak! To właśnie zieleń stała się jednym z najważniejszych elementów, które wpływają na postrzeganie galerii handlowych.

W największych miastach można doliczyć się nawet kilkunastu wielkopowierzchniowych galerii handlowych. W mniejszych – przynajmniej jeden obiekt tego typu należy już do zupełnej codzienności. Powszechność tak ogromnych budynków wmusza na planistach konieczność skupienia maksymalnie wielu elementów „pod jednym dachem”, by zapewnić wszystkie potrzeby gości. Skutek? W rozległych, komfortowych galeriach spędzamy wiele czasu, również wolnego, w żaden sposób niezwiązanego z nabyciem niezbędnych produktów.

zieleń w galeriach handlowych

Przyszło nowe

Starsze gmachy galerii nie spełniają już wymogów klienta, który z czasem „nauczył się” wymagać więcej. Nie tylko sklepy – te ulubione, markowe i zupełnie zwyczajne muszą być na wyciągnięcie ręki. Liczą się dodatkowe atrakcje: miejsce spotkań, rozległe parkingi, etc. Ten sam człowiek niejako zamyka się więc na świat zewnętrzny, w którym ma szansę obcować z naturą. Wniosek? Element naturalny powinien być integralnym elementem każdej galerii handlowej, by kompleksowo dopasować ją do oczekiwań gości.

W jaki więc sposób pogodzić realizację potrzeb konsumenta z ograniczaniem negatywnych aspektów powstawania kolejnych gmachów? Liczy się kompromis.

zieleń w galeriach handlowych

Nowoczesny budynek powinien być formą ugody między potrzebą istnienia galerii a potrzebą współistnienia z naturą. Miasto stawiające na zrównoważony rozwój powinno wspierać „zielone” inicjatywy również i w tej kwestii. Obecność roślin jest ważnym aspektem, który powinien wyznaczać kierunki projektowania galerii handlowych. Już na początku prac należy wziąć pod uwagę miejsca zarezerwowane dla natury, a także koszt jej pielęgnacji i utrzymania w dalszej perspektywie.

Rośliny w otoczeniu galerii handlowej

Usytuowanie roślin poza gmachem wymaga od architektów przeprowadzenia analizy otoczenia. Czy jest miejsce na nasadzeń w podłożu? Czy jest miejsce dla fontanny ze skwerem? Czy jest miejsce dla roślin w donicach lub kwietnikach? Odpowiadając na te pytania, można stworzyć nawet miniparki lub ogrody, które w przyszłości mogą stać się większym wabikiem na gości niż same zakupy. Często w pobliżu galerii powstają podziemne parkingi, które ograniczają możliwość nasadzeń w podłożu. W tym przypadku rozwiązaniem są niemal wyłącznie nasadzenia w donicach i kwietnikach kaskadowych.

Zielona Góra, galeria Focus Mall | źródło: www.terraform.pl

W strefach wyłączonych z ruchu, pasach zieleni, sprawdzają się też rośliny okrywowe, krzewy (szczególnie jesienią!), a także pozornie „zwyczajne” trawniki – zieleń cieszy oko w każdym wydaniu!

Zawsze warto wziąć pod też uwagę architekturę samego budynku – pofabryczne budynki galerii Focus Mall w Zielonej Górze doskonale prezentują się w otoczeniu minimalistycznych, podłużnych donic ze stali corten. Szereg pojemników dodatkowo wytyczył granicę chodnika, co poprawia bezpieczeństwo gości. A to tylko jeden z wielu przykładów…

donica corten Zielona Góra

Zielona Góra, galeria Focus Mall | źródło: www.terraform.pl

Rośliny we wnętrzu galerii handlowej

We wnętrzach również powinno zabraknąć natury – jednak w wydaniu dopasowanym do otoczenia. Roślinność jest szczególnie pożądana w tak zwanych „strefach relaksu” bądź pracy. Równie dobrze sprawdza się w strefach gastronomicznych, gdzie nie tylko poprawia estetykę, ale również wydziela stoliki, dając gościom nieco intymności – w tym przypadku najlepiej sprawdzają się podłużne donice z polietylenu, na tyle solidnego, by oprzeć się niejednemu uszkodzeniu rozpędzonego wózka zakupowego.

donica divio TerraForm.p0

źródło: www.terraform.pl

Jakie rośliny stosować we wnętrzach? Przede wszystkim takie, które nie będą wymagały nadmiernie wiele pielęgnacji, a dodatkowo wytrzymają sztuczne warunki wewnątrz klimatyzowanego budynku. W donicach sprawdzą się trawy ozdobne i krzewy, a w dużych donicach można nasadzić nawet niewielkie drzewa. Dobrym rozwiązaniem jest połączenie kilku funkcji jednocześnie – wielkie donice z funkcją stołu pozwolą nie tylko stworzyć tak zwane „dobre wrażenie”, ale dodatkowo: staną się miejscem wypoczynku dla gości.

zieleń w galeriach handlowych

W naprawdę wielkich galeriach coraz częściej powstają zielone ściany, które są w stanie stworzyć przyjazny mikroklimat.

zieleń w galeriach handlowych

Uwaga! Dobierając rośliny do dekorowania galerii handlowych, koniecznie trzeba wziąć pod uwagę ograniczony dostęp do naturalnego światła i znikomą ilość świeżego powietrza. Same donice muszą być na tyle solidne, by oprzeć się przypadkowym uszkodzeniom bądź aktom wandalizmu. Sprawdza się tu przede wszystkim polietylen: wykonane z niego pojemniki na rośliny są wyjątkowo mocne i lekkie, a więc mobilne, co sprzyja zmianom aranżacji, jednak po obsadzeniu ich przeniesienie nie jest możliwe bez wsparcia maszyn. Szczególnie warto docenić modele ze żłobieniem dla wózka paletowego, na przykład modele Gianto Tablo lub Gianto Sito.

donice-gianto-tablo-sito-meble-miejskie

źródło: www.terraform.pl

Miejsce, do którego chce się wracać

Zielone dekoracje wprost przekładają się na podnoszenie rangi miejsca, w którym się znajdą. To wizytówka miast, obiektów komercyjnych, a także domów, osiedli mieszkaniowych czy ogrodów.

W budowaniu wizerunku galerii handlowej liczy się przede wszystkim dobór roślin ze względu na walory estetyczne. Dobierając gatunki o odmiennej formie, można zaakcentować różne strefy użytkowe – na przykład parking czy boczne wejście. Każde drzewo jest też dodatkowo źródłem przyjemnego cienia, który docenią goście w upalne dni.

zieleń w galeriach handlowych

Najnowsze trendy w aranżowaniu szeroko pojętych galerii handlowych łączą ze sobą wszystkie aspekty jej funkcjonowania: od wnętrz, poprzez część zewnętrzną z parkingiem, a nawet dach. Każda z nich ma wart wykorzystania potencjał, który stanie się atrakcja dla gości, którzy zechcą tu spędzić czas: czy to na zakupach, czy na wypoczynku.

zieleń w galeriach handlowych

zdjęcia: www.pixabay.com, www.elements.envato.com, www.terraform.pl




Zieleń ponad wszystkim

Gdy nowojorska stara trasa kolejowa została przekształcona w zielony deptak, powstał słynny park High Line. A gdy podobną metamorfozę przejdzie nieużywany wiadukt autostrady…

…powstaje ścieżka spacerowa Seoullo 7017. Wszystko miało miejsce w stolicy Korei Południowej, gdzie już przeszło 30 lat temu z ruchu wyłączono jedną z estakad. Nieużywana trasa niszczała i szpeciła krajobraz Seulu.

Źródło: mat. pracowni MVRDV

Ogromny potencjał tego miejsca dostrzegli architekci z holenderskiej pracowni MVRDV, którzy postanowili przekształcić fragment autostrady w pełną zieleni trasę dla pieszych, inspirując się przy tym zabudową nowojorskiego High Line, o którym pisaliśmy tutaj – klik.  Tak narodziło się miejsce położone tuż ponad ruchliwą ulicą, ale stosunkowo ciche i zachęcające do relaksu pośród natury – tak deficytowego „towaru” w Seulu.

Źródło: mat. pracowni MVRDV

Seoullo 7017 to funkcjonalnie zabudowana estakada pełna mostków i przejść łączących główny trakt ze sklepami i kawiarniami. Przechodnie mogą wypocząć przy filiżance herbaty bądź z książką, siedząc na eleganckiej ławce-donicy. Nie zabrakło nasadzeń w wielkich pojemnikach z polimerobetonu, których pozorna surowość świetnie harmonizuje z najbliższą architekturą stolicy. Łącznie na trasie znalazło się miejsce dla 228 gatunków najróżniejszych roślin w donicach.

Źródło: mat. pracowni MVRDV

„Spacerownik” rozpościera się na długości jednego kilometra, tuż nad trasą szybkiego ruchu i jest częścią projektu, mającego sprawić, że zurbanizowana stolica będzie bardziej przyjazna dla niezmotoryzowanych mieszkańców.  Co ciekawe, trasa wieczorami mieni się światłami, które w efektowny sposób podkreślają urok roślin i małej architektury na niej zgromadzonej.

Źródło: mat. pracowni MVRDV

Holenderscy architekci stworzyli Seoullo 7017 w myśl architektury cyrkularnej, w ramach której istniejąca infrastruktura jest modernizowana zgodnie z najnowszym zapotrzebowaniem okolicy. W całym Seulu bardzo trudno o zaciszne miejsce pośród zieleni, a takie rozwiązania sprawiają, że życie w mieście staje się nieco mniej uciążliwe.

Czy macie propozycje polskich miast, w których mogłyby powstać kolejne „spacerowniki”?

Czekamy na Wasze pomysły!

Foto mat. pracowni MVRDV

 

Zapisz




Piękno włoskiego designu w Twoim ogrodzie

Donice włoskiej marki Teraplast już od 40 lat zachwycają miłośników zieleni na całym świecie. Rozmaite kształty, kolory i rozmiary nawiązują do najlepszych trendów w designie.

Jedna dobrze dobrana donica kwiatowa może nadać przestrzeni domu czy ogrodu wyjątkowego charakteru. Jak wybrać donicę, która nigdy nie straci pierwotnego wyglądu? Czy to w ogóle możliwe? Jeśli planujesz zakup donic, zwróć uwagę na parę rzeczy: pomyśl, czy chcesz, aby donica stała na balkonie cały rok, a może będziesz ją chować na okres zimy?

Jeśli tak, gdzie ją będziesz przechowywać ?– jeśli w piwnicy, musi być na tyle lekka, by nie sprawiło ci problemu przetransportowanie jej. Jeśli chcesz, by stała zimą na balkonie, musi być mrozoodporna. Do dyspozycji masz donice polietylenowe, drewniane, terakotowe, szkliwione.

Wystrój tarasu TeraPlast

Drewniane muszą być impregnowane, jeśli mają posłużyć na dłużej, ale upewnij się, czy użyty impregnat nie zaszkodzi twojemu zdrowiu (może przedostać się do podłoża, a stąd prosto do twoich roślin). „Plastikowe” donice są lekkie, ale te tanie, wykonane ze słabej jakości plastiku mogą szybko stracić kolor, kruszeć po zimie albo zachodzić różnymi wykwitami (nalotami). Terakota jest bardzo ładna i szlachetna, ale nie jest w pełni mrozoodporna i z powodu porowatej struktury materiału, podczas upałów ziemia w takiej donicy szybko przesycha.

donica venezia teraplast

Doskonałym wyborem będą donice Teraplast, które wykonano z udoskonalonej odmiany „”klasycznego plastiku – polietylenu. Pochodzą w pełni z recyklingu, są mrozoodporne, dzięki czemu pomimo najbardziej niedogodnych warunków atmosferycznych, będą wyglądały jak nowe przez długie lata.

Włoska marka to także znakomite wzornictwo – w kolekcji znajdują się donice w kształcie sześcianów, stożków, ciekawie prezentują się w ogrodzie duże kwadraty w kilku kolorach, a także piękne modele podświetlane. Donice kwiatowe skutecznie podkreślą też urok roślin i całej przestrzeni, w której się znajdą.

donica Schio Cassa Alta Teraplast

Zapisz

Zapisz

Zapisz




Owocowy sad w domu? To prostsze, niż się wydaje!

Do uprawy owoców wcale nie potrzeba wielkiego sadu czy ogrodu – wystarczy domowy balkon i parę cennych porad, a owocowy raj możemy mieć nawet w centrum wielkiego miasta tuż pod ręką.

Aż trudno uwierzyć, że wiele owoców możemy z powodzeniem uprawiać w pojemnikach na balkonie – własne truskawki, porzeczki, borówki, a nawet brzoskwinie są w zasięgu każdego, kto poświęci trochę uwagi i czasu na odpowiednią pielęgnację.

truskawki w doniczkach i skrzynkach

Truskawki wzrosną w każdym pojemniku – skrzyni, donicy, a nawet w wiszącym kwietniku, co będzie dodatkowym elementem udanej dekoracji roślinnej balkonu. Polecane odmiany to Florel, Pegasus czy Florence – truskawki warto siać latem lub wczesną jesienią, gleba powinna mieć grubość 10 cm. Truskawek nie można sadzić zbyt głęboko ani zbyt płytko – roślina może zgnić lub się przesuszyć. Truskawki trzeba postawić w nasłonecznionym, zacisznym miejscu.

Jabłonie można sadzić w donicach szerokości ok 45 cm, a polecane do uprawy domowej podkładki to M26 i M9. Jeśli zależy nam na odmianach przeznaczonych na przetwory, warto postawić je w miejscu, gdzie jest mniej słońca.

Źródło: www.semiswede.com

Znakomitym owocem do uprawy są śliwy – można posadzić renklody,  lubaszki czy damaszki. Śliwa wymaga przepuszczalnej gleby, więc podczas sadzenia należy zapewnić jej dużą ilość żwirku. Otwór w donicy nie może być zakryty. Donicę najlepiej ustawić w ciepłym, słonecznym miejscu i obficie podlewać.

Źródło: wwwtechtimes.com/ Quinn Dombrowski/Flickr

Wiśnie i czereśnie także mogą stać się ozdobą balkonowego ogródka. Wiśnie mogą stać w cieniu, ale czereśnie potrzebują już pełnego słońca. Płytki system korzeniowy drzewek sprawia, że trzeba jest bardzo często podlewać. Idealna donica pod uprawę ma 60 cm szerokości.

Dla wielbicieli malin mamy świetną wiadomość – można bez przeszkód uprawiać je w donicach i cieszyć się ich smakiem nawet jeśli nie jesteśmy bardzo doświadczonymi ogrodnikami. Maliny są bardzo łatwe w uprawie i pielęgnacji. Odmiany „Glen Moy” i „Glen Ample” są przeznaczone dla tych, którzy nie mają zbyt dużo miejsca na balkonie. W donicy o szerokości 30 cm zmieszczą się trzy rośliny.

 




Piękny zapach w Twoim domu

Jak sprawić, by w Twoim domu pachniało wiosną, a powietrze było świeże przez długi czas? Oto rośliny doniczkowe, które nie tylko doskonale się prezentują, ale i zastąpią najlepszy odświeżacz powietrza!

Te kwiaty są łatwe w pielęgnacji i wydzielają aromaty, które zastąpią sztuczne zapachy czy kadzidełka. Doskonałym pomysłem jest geranium- ta drobna, urokliwa roślinka ma nie tylko intensywny kolor, ale i wydziela przyjemną, cytrusową woń. Należy postawić ją w nasłonecznionym miejscu – tam rozwinie się najlepiej. Geranium trzeba podlewać od spodu, czyli nalewać wody bezpośrednio do podstawki.

Źródło: www.aylettnurseries.co.uk

Kolejny kwiat, który pięknie pachnie, to jaśmin. Jaśmin można z powodzeniem uprawiać w domu – można wybrać jeden z trzech gatunków (jaśmin lekarski, wielokwiatowy lub nagokwiatowy). Jaśmin podlewa się wodą o temperaturze pokojowej i stawia w jasnym, ale niezbyt ciepłym miejscu.

Źródło: www.pixabay.com

Jednym z najładniejszych kwiatów dekoracyjnych, które też wyjątkowo przyjemnie pachną jest hoja. Warto postawić hoję na stanowisku dobrze oświetlonym, ale niezbyt narażonym na działanie promieni słonecznych. Hoję najlepiej zraszać deszczówką – wtedy długo będzie można się cieszyć jej gwiaździstymi płatkami.

Źródło: www.llifle.com/ foto: Luiza Ferreira

Stefanotis bukietowy to rodzaj pnącza, które kwietnie od wiosny do lata. Jego białe kwiaty w kształcie trąbek wydzielają słodką woń. Ziemia w doniczce powinna być wilgotna, a sam kwiat najlepiej czuje się w jasnej przestrzeni.Inne kwiaty, które warto pielęgnować w domu ze względu na piękny aromat to: tuberoza, hiacynt, oleander, gardenia i cytrusy.

Źródło: www.geliurojus.it




wieże kwiatowe terra

Kaskadowa zieleń już niebawem w Twoim mieście!

Dekoracje kwiatowe to wizytówka Twojego miasta. Jak je dobrać, by wyeksponowały jego architekturę i podkreśliły unikalny lokalny charakter?

Kaskadowe ukwiecenia już niebawem pojawią się w wielu polskich miastach. Jak wybrać najlepsze miejsce, by natura zachwycała swym pięknem mieszkańców? Co i kiedy zasadzić? Jak wkomponować w przestrzeń miejską kwietniki o różnych rozmiarach i kształtach?

Kompleksowa Usługa: pomagamy w wyborze produktów, proponujemy koncepcję dostosowaną do każdej lokalizacji, a ukwiecone dekoracje przygotowujemy do ekspozycji w mieście.

Czy wiesz, że w ramach Kompleksowej Usługi:

  • Wspólnie z Tobą dobierzemy odpowiednie modele produktów dostosowane do wskazanej lokalizacji.
  • Dzięki graficznemu przedstawieniu projektu zobaczysz, jak będzie on wyglądał w rzeczywistości.
  • W ustalonym przez Ciebie terminie dostarczymy gotowe produkty we wskazane miejsce i rozmieścimy je według wcześniej zaakceptowanej koncepcji.

Kompleksowa Usługa dzieli się na cztery etapy współpracy. Pierwszy to koncepcja, dobór materiału roślinnego i wizualizacja, drugi – pomoc w doborze podłoża i nasadzenia, a także odbiór roślin, które wyrosły pod troskliwą ręką naszych ogrodników. Etap trzeci to dostarczenie produktów w wyznaczone przez ciebie miejsce, a także konsultacje, podczas których dowiesz się, jak pielęgnować kwiaty.

Ostatnim krokiem w ramach Kompleksowej Usługi jest demontaż, o który zadbamy my. Nie musisz martwić się też o serwis i magazynowanie – przechowamy konstrukcje w swoich magazynach i przeprowadzimy niezbędną konserwację.  Co więcej wyczyścimy konstrukcje i zadbamy o to, by w przyszłym sezonie trafiły do miasta w jak najlepszej kondycji.

 

 




Duża przestrzeń, wielka zieleń – Gianto

Place i skwery w Twoim mieście mogą tworzyć spójną kompozycję łączącą naturę, architekturę i nowoczesność. Poznaj wielki pomysł na wielką zieleń – donice Gianto.

W kolekcji TerraForm znajdziesz donice Gianto – choć mają klasyczny kształt, zaskakują nowoczesnym wzornictwem i paletą energetycznych barw. Donice są dostępne w kilku rozmiarach – można wkomponować je w przestrzeń miejską w dowolny sposób – wszystko zależy od wyobraźni!

Źródło: www.terraform.pl

Donice Gianto sprawdzą się w ogrodach, jak i przestrzeniach miejskich: nie trzeba obawiać się o ich stan przez cały rok, ponieważ są doskonale trwałe i solidne. Donice Gianto stworzone są w technologii, która pozwala na ich długoletnie użytkowanie – materiał to polietylen odporny na wszelkie niedogodne warunki atmosferyczne: nie pęka, nie blaknie, nie wchłania wilgoci.

Źródło: www.terraform.pl

Posłuży jako piękna ozdoba miejska w każdym sezonie.

Planujesz zakup donic? Zwróć uwagę na parę rzeczy: pomyśl, czy chcesz, aby donica stała na balkonie cały rok, a może będziesz ją chować na okres zimy? Jeśli tak, gdzie ją będziesz przechowywać? – jeśli w piwnicy, musi być na tyle lekka, by nie sprawiło ci problemu przetransportowanie jej. Jeśli chcesz, by stała zimą na balkonie, musi być mrozoodporna.

Źródło: www.terraform.pl

Cała kolekcja TerraForm to mnogość najróżniejszych form i żywych kolorów, które umożliwiają stworzenie niepowtarzalnej aranżacji. Rozbudowana paleta barw pozwala z łatwością dobrać produkty o odcieniach stonowanych oraz bardziej soczystych, matowych lub z połyskiem – zawsze stosownych dla charakteru danego projektu.

Źródło: www.terraform.pl

Czy wiesz, że:

  • W donicach Gianto zasiać można różnokolorowe bratki, stokrotki czy tulipany. Zimą w donicach pięknie prezentują się świątecznie przystrojone choinki.
  • Polietylen, z którego wykonano donice Gianto należy do grupy tworzyw termoplastycznych. Co to znaczy? Odporność chemiczna i właściwości antykorozyjne powodują trwałość i długą żywotność.

Źródło: www.terraform.pl




Karpacz – w mieście Ducha Gór

Góry to rześkie powietrze, piękno natury i poczucie wolności. Wszystko to można znaleźć w Karpaczu, malowniczym miasteczku położonym w dolinie rzeki Łomnicy, w Sudetach Zachodnich. Choć powierzchnia miejscowości liczy niecałe 38 km2, to bez końca można wyliczać dostępne tu atrakcje turystyczne. Naprawdę jest co podziwiać!

Karpacz w liczbach? Proszę bardzo! Na pewno będziecie zaskoczeni!

Kilka ciekawostek naprawdę robi wrażenie. Wiedzieliście, że w Karpaczu jest miejsce, które przeczy prawom grawitacji?

Piękno natury i radość odkrywania

Oto krótka lista najciekawszych miejsc do zwiedzania w Karpaczu:

Góry, rower i wyzwanie

W Karpaczu w latach 1999-2007 swój finał miał słynny wyścig kolarski Tour de Pologne. Nic dziwnego! Czterokilometrowy podjazd pod Orlinek to wielkie wyzwanie dla każdego zawodowego kolarza. Odcinek nazywany jest „Ścianą Płaczu”, ponieważ na tej długości trzeba pokonać 400 m różnicy poziomów, a niekiedy wspiąć się na wysokość 800 m n.p.m.!

– Zieleń to nie tylko mikroklimat, ale i źródło pozytywnego wpływu na człowieka i jego samopoczucie. Mieszkańcy Karpacza doskonale to rozumieją i sami składają propozycje zagospodarowania roślinnego skwerów – Katarzyna Gan, Podinspektor ds. Inwestycji w Karpaczu.

Karpacz to także miasto pięknie ukwiecone! Dekoracje zachwycają turystów i mieszkańców. Ta niewielka miejscowość bardzo dba o naturę!

 

 




Najpiękniejsze parki i ogrody świata

Łazienki Królewskie w Warszawie czy japoński ogród w Vancouver?  Zobaczcie kilka najpiękniejszych parków i ogrodów świata. Historie ich powstania są naprawdę niezwykłe!

Podczas podróży po rozmaitych zakątkach świata najczęściej zachwyca nas architektura i egzotyczny dla nas krajobraz. Na drugim miejscu turyści stawiają nowe smaki i kulinaria charakterystyczne dla danego regionu. Na trzecim  – uczucie relaksu. Można połączyć te trzy rzeczy wybierając się do jednego z prezentowanych poniżej parków.

Park Güell w Barcelonie

Obiekt miał być najpierw luksusowym osiedlem, dziś jest jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc Barcelony. Osiedle zaprojektował słynny architekt Antonio Gaudi na zlecenie swojego przyjaciela Eusebia Güella, prace rozpoczęto w 1900 r., jednak zostały wstrzymane po 14 latach. Sprzedano jedynie dwa domy z 60! Władze miasta przekształciły teren w park, który przyciąga turystów z całego świata. To tu znajduje się najdłuższa ławka miejska, jaką kiedykolwiek wybudowano.

Central Park, Nowy Jork

W drugiej połowie XIX wieku ogłoszono konkurs na plan zagospodarowania przestrzeni Nowego Jorku, który biurowce pochłaniały w szybkim tempie.

 Zwyciężył projekt Fredericka Law Olmsteda i Calverta Vauxa, którzy do dziś nazywani są założycielami Central Parku, zlokalizowanego w samym sercu Manhattanu. Nowojorczycy szczególnie cenią sobie strefę Sheep Meadow. Nazwa łąki nawiązuje do historii  – w latach 1860-1934 faktycznie był to teren wypasu owiec.

Ogrody Butchart, wyspa Vancouver

Położona na terenie kamieniołomu wapiennego posiadłość państwa Butchart zasmucała szarym krajobrazem.

Żona pana Butcharta postanowiła jednak zamienić to miejsce w bajkowy ogród. Tak powstały piękne ogrody, które zachwycają roślinnością w każdym sezonie.

Ogrody Luksemburskie, Paryż

Jak najlepiej ukoić smutek? Królowa Maria Medycejska z tęsknoty za rodzinną Florencją i żałoby z powodu śmierci męża potrzebowała specjalnego miejsca, w którym będzie mogła spędzać chwile w samotności. Tak powstały Ogrody Luksemburskie, w których odpoczywała księżna.

Na życzenie królowej wzniesiono też Pałac Luksemburski, wzorowany na florenckim Pałacu Pitti, gdzie spędziła dzieciństwo.

Łazienki Królewskie

W warszawskich Łazienkach właściwie nie słychać szumu miasta, a krajobrazy zapierają dech! Historia Łazienek Królewskich sięga XVII wieku gdy marszałek wielki koronny Stanisław Lubomirski zakupił ogromny teren i postanowił stworzyć prywatny zespół parkowo-pałacowy.

Czasy świetności parku, który jest dumą mieszkańców stolicy, przypadają jednak na okres panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego. Król zlecił przekształcenie niewielkiego pawilonu Łaźni Lubomirskiego w letnią rezydencję. Tak powstał najsłynniejszy obiekt parku – Pałac na Wodzie, w którym król urządzał latem słynne obiady czwartkowe.




Czujesz, że ktoś Cię obserwuje? Możliwe, że wcale się nie mylisz!

Szwedzki artysta postanowił zrobić niespodziankę mieszkańcom Uppsali i dokleił oczy… no właśnie, zobaczcie, gdzie!

Źródło: uppsala.ser.dig, Instagram

Czy coś Wam to przypomina?

Źródło: uppsala.ser.dig, Instagram

Ten kosz na śmieci wygląda na bardzo głodnego…

Źródło: uppsala.ser.dig, Instagram

Razem zawsze raźniej!

Źródło: uppsala.ser.dig, Instagram

Ta buźka niektórym kojarzy się z weekendem…

Źródło: uppsala.ser.dig, Instagram

Pan w kapeluszu!

Źródło: uppsala.ser.dig, Instagram

Biletomat też cieszy się podróżą!

Źródło: uppsala.ser.dig, Instagram

Uważaj, ktoś na Ciebie patrzy!

Źródło: uppsala.ser.dig, Instagram

Bałwan czy chmura?

Źródło: uppsala.ser.dig, Instagram

Co dwie głowy, to nie jedna!

 

 




elho szklarenki makeithome.pl

Szklarenka i donica – zgrany duet!

Miesięcznik „Twój Ogrodnik” krok po kroku pokazuje, jak zastosować szklarenki i warzywniki Make it Home. Załóż z nami swój mały ogródek – to proste!

Alicja Grabowska, redaktor naczelna „Twojego Ogrodnika”: Szklarenkę wiosną, a nawet wcześniej, bo na przedwiośniu, można wykorzystać do przygotowania rozsady, na przykład sałaty czy pomidorów. Tackę szklarenki wypełniasz ziemią, którą wyrównujesz i ubijasz, podłoże ma być równe, gładkie, bez grudek.

Następny krok to siew. Nigdy nie siej prosto z torebki, bo wysiejesz za dużo (to tak jak z przyprawami prosto z torebki: najpierw nie chcą lecieć, a potem masz czarny od pieprzu rosół). Lepiej wysypać nasiona na dłoń i poprószyć nimi podłoże, jak kanapkę solą. Następnie nakryj nasiona cienką warstwą podłoża lub piasku.

Teraz czas na podlanie: najlepiej wysiewy podlewać od dołu, podsiąkowo, poprzez zanurzenie w większym pojemniku z wodą. Możesz polać podłoże z góry wodą z konewki, ale jest to ryzykowne, gdyż w ten sposób mogą powstać zagłębienia, w których będą gromadziły się nasiona i woda, przez co wysiewy nie wzejdą równo.

Po podlaniu na szklarenkę nałóż pokrywkę i postaw w jasnym miejscu, najlepiej na południowym lub zachodnim parapecie. Codziennie sprawdzaj, czy podłoże jest lekko wilgotne. Gdy pojawią się siewki, możesz zdjąć pokrywkę – jej główne zadanie to ochrona wschodzących wysiewów przed nadmiernym parowaniem.

Zanim przeniesiesz młode warzywa do warzywnika, powinno się je przepikować, a więc przesadzić do pojemników i poczekać, aż trochę podrosną. W szklarence nasiona, a potem siewki są ciasno stłoczone i nie mają na dłuższą metę warunków do wzrostu, dlatego trzeba je rozsadzić, tak, aby każda siewka miała teraz miejsce tylko dla siebie. Przy rozsadzaniu nigdy nie chwytaj siewek za łodyżkę, zawsze za liście. Przepikować rozsadę możesz, gdy siewki mają już liście właściwe (pierwsze „listki”, które pojawią się po wzejściu siewek to tzw. liścienie, musisz poczekać, aż pojawią się prawdziwe liście).

Make it Home

Zakupy w Internecie to dzisiaj codzienność – oszczędność czasu, siły, cierpliwości, a bardzo często i pieniędzy. Nie musisz wychodzić z domu, by kupić donicę, lampę, a nawet fotel. W makeithome.pl znajdziesz wszystko, czego szukasz dla domu i ogrodu – niekończąca się skarbnica oryginalnych inspiracji stoi przed Tobą otworem!




Zieleń w betonie? To się nie wyklucza!

Z betonu architektonicznego można wyczarować chyba wszystko. Przekonajmy się, jak ten surowy materiał może współgrać z zielenią i pięknem natury.

Rozmowa z Patrykiem Kaczanowskim, projektantem w Morgan&Möller.

Beton i zieleń to dwa przeciwległe bieguny. A jednak coraz częściej to właśnie rozmaite formy z betonu są tłem dla dużych i małych ogrodów…

Patryk Kaczanowski: – Bo jest za co kochać beton! To materiał, który znakomicie sprawdza się na zewnątrz – jest mrozoodporny, można w nim umieścić systemy samonawadniające, a także nadać mu dowolny kształt. Wbrew pozorom beton wcale nie jest zimny, ponieważ materiał ten nagrzewa się i dostosowuje do temperatury otoczenia. Wśród zieleni beton robi się wizualnie przystępny, roślinność poprzez kontrast bardzo go oswaja.

Co betonowego może znaleźć się w naszym ogrodzie?

– Tak naprawdę wszystko. Od wielkich donic, które mogą być na przykład elementem konstrukcyjnym tarasu, po ogrodowe betonowe meble. Betonem można wyznaczyć ścieżki, wyłożyć płytami taras, postawić betonowe rzeźby, stworzyć ażurowe moduły-ściany z żywych roślin – wszystko zależy od wyobraźni. Na zewnątrz świetnie sprawdzą się betonowe meble, siedziska, ławki, stoliki – na pewno przetrwają lata. Zazwyczaj pokrywamy je tapicerką, która nie przepuszcza wilgoci i wody.

W jaki sposób wykraja się z betonu te bardziej skomplikowane projekty?

– To wcale nie jest takie proste! Przy bardziej skomplikowanych formach najpierw trzeba stworzyć tzw. kopyto. Wykorzystujemy do tego pięcioosiową frezarkę. Kopyto przeważnie powstaje w miękkim materiale np. w mdfie. Na tak przygotowanym modelu tworzymy formę. Najlepiej użyć do tego silikonu, który można dowolnie ciąć i wyginać. Gotową formę zalewamy betonem.

Czy można pomalować beton na dowolny kolor?

– Oczywiście. Są dwa sposoby: można pomalować beton specjalną farbą lub wybrać beton barwiony w masie – wtedy dodawany jest wybrany pigment. Beton chłonie wodę, dlatego dodajemy do masy środek hydrofobowy i nakładamy impregnat lub lakier, który hamuje ten proces.  Warto wiedzieć, że paleta barw betonu, który ma być przeznaczony na przykład do ogrodu jest ograniczona, ponieważ kolor może spłowieć pod wpływem promieni UV. Za to betonowe produkty do wnętrza mieszkania czy domu można wyczarować w dowolnym, nawet najbardziej intensywnym kolorze. Ostatnio najmodniejsza jest fuksja!

Dziękujemy Morgan&Möller za inspirację!

Make it Home

Zakupy w Internecie to dzisiaj codzienność – oszczędność czasu, siły, cierpliwości, a bardzo często i pieniędzy. Nie musisz wychodzić z domu, by kupić donicę, lampę, a nawet fotel. W makeithome.pl znajdziesz wszystko, czego szukasz dla domu i ogrodu – niekończąca się skarbnica oryginalnych inspiracji stoi przed Tobą otworem!




Las po sąsiedzku

Zamieszkać pośród natury, a jednak nadal w sercu miasta? Wystarczy odwiedzić Londyn, by spełnić takie marzenie. Zajrzyjcie razem z nami do pewnego lasu ukrytego w kamienicy…

Serwis internetowy Airbnb, umożliwiający dokonanie rezerwacji hoteli, oraz firma Pantone, która wydała swoją unikatową skalę kolorów, stworzyły razem wyjątkową przestrzeń. W tym szczególnym miejscu świat zewnętrzny przenika się z klimatem zamkniętych lokalizacji. Dom ‘Outside In’ jest zainspirowany najnowszym kolorem palety Pantone – Greenery, czyli odcieniem soczystej, naturalnej zieleni.

Outside In house (11)

Przestrzeń składa się z imponującej „leśnej” recepcji, wewnętrznej szklarni, która obejmuje jadalnię i sypialnię z trawnikiem, wystawę żywych rzeźb, a także namiot dla dzieci. W tym niezwykłym miejscu nie zabrakło również kuchni pełnej aromatycznych ziół.

Outside In house (12)

Inspirowana Naturą przestrzeń w duchu Greenery była otwarta dla podróżnych przez kilka dni stycznia tego roku – to również niezwykły hotel! Każdy odwiedzający mógł również dołączyć do „zielonych” warsztatów, podczas których powstały terraria, odbyły się również lekcje relaksującego Tai Chi.

Outside In house (8)

Chcielibyśmy, by przedsięwzięcie z Londynu pozostało w mieście chociaż trochę dłużej… a może nawet zawitało do Polski? Każdemu z nas przyda się sąsiedztwo zielonego lasu 😉

Outside In house (5)

Outside In house (10)

Outside In house (6)

Źródło: www.boredpanda.com