motyle w ogrodzie

Lubisz motyle? Zaproś je do swojego ogrodu!

Są zwiewne i delikatne, kolorowe, a na dodatek niesamowicie różnorodne. Umiesz zdecydować, który z nich jest najbardziej czarujący?  Zaproś motyle do ogrodu i sam wybierz swojego ulubieńca.

motyle w ogrodzieŹródło: www.fotolia.pl

Motyle skrzydła od zawsze zachwycają wzorami, kształtami i barwami. Kolory te często układają się w indywidualny dla danego gatunku rysunek – żadne inne zwierzęta nie mogą pochwalić się aż tak ogromną różnorodnością. Na terenie Polski żyje przeszło 3 tys. gatunków, a świat zamieszkuje aż 170 tys. różnych odmian!

motyle w ogrodzieŹródło: www.fotolia.pl

Co szkodzi motylom?

Kochamy je głównie za piękną powierzchowność, cieszymy się, gdy odwiedzają nasze ogrody, jednak działalność człowieka coraz częściej przyczynia się do ich stopniowego wyginania. Unikajmy więc stosowania chemikaliów, które z powodzeniem można zastąpić nawozami naturalnymi lub obornikiem.

motyle w ogrodzieŹródło: www.fotolia.pl

Jak zaprosić je do ogrodu?

Motyle zaglądają do miejsc, w których mogą znaleźć rośliny nadające się dla ich gąsienic. Dobrym pomysłem jest wyznaczenie specjalnego obszaru, zagospodarowano z myślą o tych owadach. Nie każdy trawnik musi być precyzyjnie przycięty – dziko rosnąca trawa szybko przemieni się w łąkę, której nie oprze się żaden motyl. Warto posadzić tzw. „motyli krzew” Budleja Dawida (Buddleja davidii), którego aromat skusi setki skrzydlatych owadów.

motyle w ogrodzieŹródło: www.fotolia.pl

Co wabi motyle?

Aby móc cieszyć się ogrodem pełnym dorosłych motyli, należy zadbać już o wcześniejsze stadia ich rozwoju. Co prawda gąsienice żywią się roślinami ozdobnymi, jednak nie jest to wysoka cena za piękno, jakie podarują nam dorosłe okazy. Gąsienice żerują również na pokrzywie – zachwycone z takiego menu będą rusałka kratkowiec, rusałka pawik, rusałka pokrzywnik oraz rusałka admirał.

motyle w ogrodzieŹródło: www.fotolia.pl

Poniżej znajdziecie tabelę, w której zestawiliśmy rośliny wabiące kolorowe motyle. Wybierz kilka sadzonek, a zapewnisz sobie wizytę tych pięknych gości, a jednocześnie wzbogacisz ogród o nowe elementy o każdej porze roku.

motyle w ogrodzieŹródło: www.zielonyogrodek.pl

Zapisz




Motyle są zagrożone wyginięciem

Czy wyobrażasz sobie łąki bez motyli, ogrody bez ich ulotnego piękna? Ich przyszłość jest zagrożona, zdaniem naukowców aż 40 proc. owadów może wkrótce wyginąć, w tym najbardziej zagrożone – motyle i ćmy.

Globalny spadek liczby owadów został szczegółowo opisany w niedawno opublikowanej metaanalizie w Biological Conservation, która zawiera przegląd 73 raportów z całego świata. – Jeżeli nie będziemy w stanie zatrzymać strat gatunków owadów, będzie to miało katastrofalne konsekwencje zarówno dla ekosystemów, jak i przetrwania ludzkości – mówi Francisco Sanchez-Bayo z Uniwersytetu w Sydney, autor publikacji.

 

 

Najbardziej zagrożone wyginięciem – motyle i ćmy – stanowią pożywienie dla wielu gatunków zwierząt i pełnią funkcję owadów zapylających. – W Polsce prawie połowa wszystkich gatunków motyli dziennych wymaga szczególnej troski – mówi prof. Marcin Sielezniew z Pracowni Biologii Ewolucyjnej i Ekologii Owadów na Wydziale Biologii Uniwersytetu w Białymstoku. – 6 gatunków motyli dziennych jest krytycznie zagrożonych wyginięciem, 21 – zagrożonych, 30 – narażonych na wyginięcie, a 9 – bliskich zagrożeniu – wyszczególnia ekspert. – Najbardziej zagrożone wyginięciem są motyle rzadkie, występujące lokalnie i zajmujące wąskie nisze ekologiczne – dodaje ekspert.

 

Dlaczego motyle znikają z naszego krajobrazu?

Jedną z najważniejszych przyczyn wymierania motyli jest zaniechanie tradycyjnych, ekstensywnych metod użytkowania, takich jak małej intensywności wypas, sporadyczne późne koszenie, a na terenach leśnych również cięcie odroślowe. Zmiany środowiskowe wywołane brakiem tego typu działań są zwykle stopniowe, a zanikanie lokalnych populacji motyli powolne. Drugie poważne zagrożenie to intensyfikacja użytkowania rolnego, związana m.in. z wprowadzeniem systemu dopłat w rolnictwie. W odróżnieniu od zaniechania użytkowania efekt intensyfikacji jest często błyskawiczny. Już jednorazowe, niskie, mechaniczne skoszenie w nieodpowiednim terminie może „wykosić” całą populację motyli. Co gorsza, wskutek zaorania lub stosowania środków ochrony roślin, może dojść do zniszczenia całego siedliska. Wniosek jest jasny, jeśli nie zmienimy rabunkowej gospodarki ziemi, motyle będą dalej tracić swoje siedliska i ekosystemy.

 

 

Czerwończyk fioletek bohaterem akcji Ratujemy motyle

– Motyle są najbardziej parasolową grupą owadów, chroniąc motyle – chronimy szerszy aspekt bioróżnorodności. A poprzez nasze działania chcemy zwrócić uwagę mediów i opinii publicznej na problem oraz wesprzeć populację jednego z najbardziej zagrożonych gatunków w Polsce – czerwończyka fioletka – mówi Maciej Dulski CEO marki Veepee w Polsce. – Czerwończyk fioletek to jeden z najmniejszych, najbardziej efektownych motyli, ale również najbardziej walecznych, dlatego wybraliśmy go na bohatera akcji Ratujemy motyle – dodaje Maciej Dulski. Fioletki w swoich miłosnych utarczkach potrafią rzucić się na znacznie większego motyla, a nawet trzmiela. Należą do rodziny modraszków, jest to gatunek łąkowy, który w Polsce występuje na nizinach. W ostatnich latach obserwuje się znaczący spadek ich populacji. Głównym powodem wyginięcia tego gatunku jest intensywne koszenie łąk lub brak ich użytkowania, który sprawia, że łąki zarastają, a w konsekwencji znika z nich rdest wężownik, na którym żerują gąsienice motyla. Kolejnym powodem ich wyginięcia są rośliny inwazyjne, szczególnie północnoamerykańskie nawłocie. Bardzo negatywny wpływ na ten gatunek ma również usuwanie zadrzewień śródłąkowych, które są kluczowe z punktu widzenia biologii motyla – to w takich miejscach samce ustanawiają swoje terytoria i mogą się tam gromadzić w dużych ilościach czekając na samice.

 

 

– Pod koniec października uruchomiliśmy specjalną stronę www.ratujemymotyle.pl, na której będziemy na bieżąco informować o naszych działaniach CSR – mówi Maciej Dulski, CEO marki Veepee w Polsce. – W tym roku chcemy przeprowadzić akcję promocyjną zachęcającą Polaków do rejestracji na stronie i wsparcia naszych działań. Aktywnie poszukujemy również terenu, na którym znajduje się siedlisko czerwończyka fioletka, aby wesprzeć jego populację lub wręcz ją uratować. Chcemy stworzyć mu idealne warunki do rozwoju i zaangażować w te działania również pracowników naszej firmy. W przyszłym roku, na przełomie czerwca i lipca zorganizujemy wydarzenie, podczas którego nagłośnimy problem i będziemy symbolicznie wypuszczać motyle na wolność – dodaje Maciej Dulski. Wypuszczając motyle na wolność, marka Veepee, chce nawiązać do indiańskiej tradycji. Zgodnie z którą, jeśli pochwycimy motyla i darujemy mu życie, wypuszczając go na wolność to spełni się nasze najskrytsze marzenie.

Wciąż mamy szansę, aby uratować motyle, zadbać o nie, zanim wyginą bezpowrotnie.

 

 

zdjęcia: elements.envato.com

zdjęcie główne: Czerwończyk fioletek autorzy zdjęcia: Marcin Sielezniew, Izabela Dziekańska

więcej informacji: www.ratujemymotyle.pl




motyle murale street art (17) mantra

Efekt motyla

Znacie teorię, w myśl której delikatne trzepotanie skrzydeł motyla w jednym miejscu może wywołać wielkie zmiany w odległej lokalizacji? Ze sztuką jest podobnie: odrobina kreatywności może zrewolucjonizować postrzeganie miast na całym świecie…

 

Źródło zdjęć: Colossal, Instagram i Facebook.

Przestrzeń miejska inspirowana naturą

Pochodzący z Francji artysta ukrywający się pod pseudonimem Mantra przekształca miejskie blokowiska w… baśniowe łąki. Przy pomocy doskonale dopracowanych sztuczek wizualnych w technice 3D tworzy ogromne, hiperrealistyczne postacie motyli ujętych w drewniane ramy – niczym z prawdziwej kolekcji skrzydlatych okazów! Długie cienie i delikatne szczegóły, które tworzą wrażenie istnienia szklanej oprawy sprawiają, że iluzja optyczna wkracza na zupełnie nowy poziom.

Źródło zdjęć: Colossal, Instagram i Facebook.

Nie wszystkie motyle Mantry zdobią otwarte przestrzenie i elewacje budynków. Niektóre z nich znajdują się w pouczonych lokalizacjach, gdzie zdają się „wyłaniać” znikąd. Do tej pory skrzydlate dzieła sztuki trafiły do miast w Austrii, Francji i Kolumbii.

Pssst! Więcej na temat sztuki ulicy z nutką natury przeczytacie m.in. w tym miejscu – klik.

Źródło zdjęć: Colossal, Instagram i Facebook.

Street art nie dla wrażliwych

Chcecie mocniejszych wrażeń? Oto i one! Iluzje francuskiego artysty nie kończą się na pięknych motylach – uwiecznia on również koty, ptaki, gady i inne stworzenia, nie zawsze tak urokliwe (jednak zawsze perfekcyjnie wykonane). Ogromny pająk wspinający się po ścianie musi wywoływać co najmniej gęsią skórkę!

Źródło zdjęć: Colossal, Instagram i Facebook.

Zobacz więcej prac Mantry w serwisie Instagram i Facebook

Źródło zdjęć: Colossal, Instagram i Facebook.

Zapisz