Miejska zieleń ma wkład w walkę z globalnym ociepleniem

Zieleń w miastach odgrywa znaczącą rolę w wychwytywaniu z atmosfery dwutlenku węgla, choć do tej pory ta kwestia była bagatelizowana – zauważyli naukowcy z Wielkiej Brytanii.

Ekipa badaczy z University of Kent utrzymuje, że jako pierwsza w Europie zmierzyła, ile dwutlenku węgla eliminują miejskie rośliny. Wyniki opublikowano w magazynie „Journal of Applied Ecology”.Posiłkując się m.in. obrazami satelitarnymi, naukowcy oszacowali ilość roślinności w Leicester, mieście o powierzchni 73 km kwadratowych, liczącym 300 tys. mieszkańców. Wzięto pod uwagę m.in. przydomowe ogródki, tereny publiczne, pola golfowe, pobocza dróg i tereny postindustrialne – podaje serwis BBC News.

Z wyliczeń Brytyjczyków wynika, że zieleń na terenach zurbanizowanych wyłapuje 231 tys. ton węgla, czyli 3,16 kg na metr kwadratowy. W największym stopniu to zasługa drzew. Tyle zanieczyszczeń emituje średnio przez rok 150 tys. samochodów osobowych.

Gdańsk | źródło: www.terraform.pl

„Duże drzewa są ważnymi rezerwuarami węgla” – uważa prowadząca badanie Zoe Davies. „Większość terenów publicznych w Leicester to trawniki. Ale jeśli na 10 proc. z tego posadzić drzewa, eliminowanie węgla zwiększyłoby się o 12 proc.” – dodała.

W ciągu ubiegłego wieku populacja mieszkańców miast wzrosła dziesięciokrotnie. Obecnie ponad połowa ludności na Ziemi mieszka na terenach zurbanizowanych.

Tomaszów Mazowiecki | źródło: www.wiezekwiatowe.pl

Do tej pory miejskiej roślinności nie doceniano. „Nasze badanie pokazuje, że rośliny miejskie zatrzymują niebagatelną ilość węgla” – podkreśliła Davies, dodając, że oczywiście nie mogą być one rozwiązaniem dla miliardów ton węgla dostającego się na całym świecie do atmosfery, a jedynie łagodzić jego szkodliwy wpływ.

PAP – Nauka w Polsce

Źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

zdjęcie główne: www.terraform.pl




Mobilne nasadzenia drzew w donicach… są na lata

Okazuje się, że nie każde „naturalnie” nasadzone drzewo może bez przeszkód rosnąć przez czas, jaki dała mu Matka Natura. Każdy z nas spotkał się z wycinkami: czy to w przestrzeniach publicznych, czy poza nimi – bez względu na okoliczności, zawsze odbywa się to z pośrednią szkodą dla społeczeństwa. Rozwiązaniem okazują się mobilne nasadzenia w donicach.

 

Dlaczego drzewa są usuwane z przestrzeni publicznej?

Trend zadrzewiania miast ma się świetnie. Włodarze dwoją się i troją, by uzmysłowić mieszkańcom, jak ważne są drzewa i rośliny, organizują więc wydarzenia mające budować świadomość ekologiczną. Młodych drzew (również tych sadzonych w miejsce przymusowej wycinki) więc nie brakuje – to świetnie, chociaż musi minąć wiele lat, by były w stanie „działać” na środowisko równie efektywnie jak dorosłe okazy (usunięte przykładowo z powodu zagrożenia przewróceniem). Czy możemy sobie jednak pozwolić na taką stratę czasu?

 

Problematyczna przestrzeń

Miejskie nasadzenia, czy to drzew, czy roślin ozdobnych, są obarczone dużą dozą ryzyka. Niemal zawsze istnieje niebezpieczeństwo powstania tak zwanych wypadów (rośliny nie przyjmują się i obumierają) – głównie ze względu na zasolenie gleby, ogólne zanieczyszczenie środowiska lub nieodpowiednie nasłonecznienie. Współcześnie dysponujemy tak rozbudowaną wiedzą, że optymalny dobór warunków do potrzeb konkretnej rośliny nie stanowi problemu, z drugiej jednak strony: nie każda lokalizacja pozwala na swobodne zagospodarowanie (brak podłoża, silny wiatr, potrzeba czasowego udostępniania przestrzeni na potrzeby różnego rodzaju zgromadzenia, etc.). Częstokroć dorosłe, zdrowe drzewa nasadzone przed laty w takich okolicach muszą zostać usunięte.

 

Transport sadzonek w miejsce docelowe

Konieczność wycinki drzew często ma też swoje źródło w stanie zdrowotnym roślin. Osłabione, przekrzywione czy uszkodzone drzewo stanowi zagrożenie dla mieszkańców. Takie problemy zaczynają się już na etapie transportu ze szkółki i nasadzenia w miejscu docelowym – wysuszony system korzeniowy nie przyjmie się prawidłowo, podobnie jak splątana bryła korzeniowa nie da początku zdrowemu drzewu. Jedynie zabezpieczenie rośliny poprzez zamoczenie korzeni w hydrożelu pozwala dostarczyć jej życiodajną wodę podczas transportu, a dodatkowo „ułoży” bryłę korzeniową tak, by ta stworzyła solidną podstawę dla drzewa.

 

Dobór miejsca docelowego

Planowanie nasadzenia większych roślin wymaga myślenia przyszłościowego. Na początek warto zadać sobie podstawowe pytania, które będą punktem wyjścia do kolejnych rozważań.

  • Czy nie ma ryzyka uszkodzenia mechanicznego drzewa? (na przykład w wyniku utraty kontroli nad pojazdem i wypadku)
  • Czy dorosłe drzewo nie zdominuje przestrzeni? (i w znaczeniu stricte estetycznym, i funkcjonalnym, niszcząc podziemną infrastrukturę, podważając chodniki lub asfalt)
  • Czy podmuchy wiatru nie przewrócą drzewa?
  • Czy system korzeniowy drzewa będzie mieć swobodny dostęp do wody? (szczególnie dotyczy przypadków nasadzenia w pobliżu chodników czy deptaków)
  • Czy pielęgnacja drzewa nie będzie problematyczna? (dotyczy na przykład drzew sadzonych bezpośrednio przy ruchliwych ulicach)

 

Problem nie do rozwiązania?

Choć istnieje wiele przeciwwskazań do nasadzania drzew w przestrzeniach publicznych, to większość z nich odnosi się do doboru lokalizacji i może być łatwo rozwiązana. Miasta nie powinny rezygnować z obecności drzew – ich obecność znacząco podnosi wszak komfort życia w okolicy (m.in. dzięki redukowaniu tak zwanych „wysp ciepła” – więcej na ten temat w tym wpisie – klik). Warto więc spróbować „eksperymentu” – mobilnych nasadzeń w donicach XXL. Te wielkie pojemniki bez problemu pomieszczą drzewa, a co najważniejsze, pozwolą ocenić, czy stała obecność naprawdę dużej rośliny nie odbije się niekorzystanie ani na niej samej, ani na okolicy.

Schwechat, Austria | źródło: www.terraform.pl

Duże donice miejskie mogą być łatwo przeniesione z miejsca na miejsce, dzięki czemu unika się problemu ingerowania w system podziemnej infrastruktury – drzewa mogą rosnąć nawet nad liniami metra lub podziemnym garażem. Co więcej, w przypadku zaobserwowania nadmiernie silnego nasłonecznienia czy wiatrów, roślina może być przetransportowana do innej, bardziej odpowiedniej lokalizacji. Donice miejskie pozwalają również „oswoić” się mieszkańcom z obecnością drzew w ich najbliższym otoczeniu, dają też szansę na ustalenie optymalnego układu roślin (przykładowo: zbytnio zacieniające domy drzewo nie musi być usuwane). Rośliny w kolorowych pojemnikach XXL wcale nie muszą być jednak rozwiązaniem czasowym – bez problemu sprawdzą się przez całe lata, w niczym nie tracąc na swoim uroku.

Schkeuditz, Niemcy | źródło: www.terraform.pl

Co jednak w przypadku, gdy system korzeniowy drzewa osiągnie na tyle pokaźne rozmiary, że nie zmieści się nawet w donicy XXL? To ciekawy początek miejskiej metamorfozy – po takim „przechowaniu” roślina może zostać nasadzona w podłożu na stałe, a w jej miejsce może trafić kolejna sadzonka – z korzyścią dla całej okolicy, bez potrzeby zbędnych wycinek i bez straty na wizerunku miasta.

drzewa w dużych donicach

Rybnik | źródło: www.terraform.pl

 

zdjęcia: www.twenty20.com, www.stock.adobe.com. www.terraform.pl




jak sadzić drzewa w mieście

Jak sadzić drzewa w mieście?

Miasto, które inwestuje w zieleń, zyskuje wiele, jednak może zyskać jeszcze więcej, gdy zrobi to w przemyślany, zaplanowany sposób. Nie wystarczy tylko sadzić roślin – zobaczcie, na czym polega sukces w aranżowaniu naturalnych elementów:

Eksperci z The Trees and Design Action Group, brytyjskiego forum dialogu i projektowania przestrzeni miejskich dostrzegli niemałą rolę roślin ozdobnych i drzew w przestrzeniach miejskich i chcą promować płynące za ich obecnością korzyści. W tym właśnie celu opracowali przewodnik pod tytułem Trees in the Townscape. A Guide for Decision Makers (Drzewa w przestrzeni miejskiej. Przewodnik dla osób decyzyjnych), w którym prezentują wszystkim odpowiedzialnym za zieleń miejska podstawowe aspekty nią rządzące. Dostępny w sieci pod tym (klik) adresem poradnik powstał w oparciu o konsultacje z ekspertami (ekologami, naukowcami, społecznikami, deweloperami, architektami krajobrazu, inżynierami, specjalistami do spraw zrównoważonego rozwoju) i składa się z 12 jasnych zaleceń.

rola parków w przestrzeni miejskiej (3)

Przewodnik oparto o cztery podstawowe etapy: planowanie, projektowanie, sadzenie, zarządzanie. W każdym z nich przed osobami zarządzającymi zielenią miejską stoją konkretne zadania:

jak sadzić drzewa w mieście
Planowanie
:

  1. Określ i poznaj zasób drzew – stwórz katalog miejskiego drzewostanu opisujący stan i rodzaj roślin.
  2. Stwórz kompleksową strategię dla zadrzewiania – opracuj, przyjmij i wdróż strategię na rzecz ochrony, rozwoju i zarządzania miejskim drzewostanem. Obierz model działania, który jest spójny z lokalnymi potrzebami i dążeniami.
  3. Włącz drzewa do długofalowych planów – w planach miejscowych wskaż na konkretne zasady ochrony, pielęgnacji i sadzenia drzew.

Projektowanie:

  1. Buduj przestrzeń przyjazną drzewom – twórz miejsca, w których różne gatunki mogą się swobodnie rozrastać.
  2. Dobieraj właściwe drzewa – wybieraj drzewa odpowiednie do przestrzeni i jej charakteru.
  3. Poszukuj wielu korzyści – dopasuj drzewa do zielonej infrastruktury, a w ten sposób dostarczą one mieszkańcom korzyści.

Sadzenie/ochrona:

  1. Sadź zdrowe drzewa – wybieraj pełne życia drzewa, które zostały przystosowane zaadoptowane do miejsca, w którym mają żyć.
  2. Dbaj o środowisko naturalne – upewnij się, czy drzewa mają dostęp do składników odżywczych, powietrza i wody.
  3. Stwórz koalicję – dla podniesienia wartości z inwestycji w drzewa współpracuj z politykami, ekspertami oraz przedstawicielami lokalnych społeczności.

Zarządzanie/monitorowanie:

  1. Zarządzaj drzewami – planuj nasadzenie, inwestuj i zarządzaj drzewami tak, aby jasno można było określić zarówno koszty, ale i korzyści płynące z ich obecności.
  2. Zarządzaj ryzykiem – w sposób racjonalny podchodź do zarządzania ryzykiem związanym z zadrzewianiem miasta.
  3. Dostosuj styl zarządzania do realnych potrzeb – prowadź politykę zarządzania zielenią, adekwatną do wskazań lokalnych społeczności.

jak sadzić drzewa w mieście

Oryginał poradnika w języku angielskim pobierzesz bezpłatnie tutaj: klik

zdjęcia: fotolia. com, pixabay.com, tdag.org.uk




donice Gianto Poznań

Nie tylko dekoracja! O roli drzew w miastach

Poziom życia w mieście wyznacza nie tylko swobodna komunikacja czy dostęp do dóbr kultury. Równie ważny (i dla ciała, i dla ducha) jest kontakt z naturą, co ma bezpośrednie przełożenie na ofertę deweloperów. Osiedle bez parku? To się nie uda!

O tym, jak bardzo pragniemy kontaktu z przyrodą świadczy fakt niemałych kontrowersji, jakie budzą wycinki drzew. Silny sprzeciw lokalnych mieszkańców spotyka się z odbiorem włodarzy czy deweloperów, którzy coraz częściej skłaniają się ku „zielonym” inwestycjom. Tak powstaje pole dla partycypacji społecznej – ale jak to wygląda w poszczególnych przypadkach?

Planowanie-partycypacje-–-czego-oczekuje-lokalna-społeczność

Zielona baza wiedzy

Wrocław to jedno z pierwszych miast, w których status prawny drzew w przestrzeniach publicznych został jednoznacznie określony. Dane na temat wszystkich okazów są na bieżąco aktualizowane. Podobnie dba się o drzewa Take w Krakowie – mieście o znacznym zanieczyszczeniu powietrza, gdzie rola drzew-filtrów jest nie do przeoczenia.

Po co jednak powstaje baza informacji o miejskich drzewach? To bezcenne źródło wiedzy, które pomaga zaplanować wiosenne i jesienne odnowienie, wycinki i prace pielęgnacyjne – włodarzom nic nie umknie, a mieszkańcy mogą cieszyć się coraz większym zasobem elementów naturalnych w najbliższej okolicy.

Planowanie-partycypacje-–-czego-oczekuje-lokalna-społeczność

Podobnie dba się o drzewa poza granicami Polski. Największy w historii projekt dotyczący audytu miejskich drzew został zrealizowany w 2016 roku w Nowym Jorku przy wsparciu przeszło 2200 wolontariuszy. W efekcie powstała stale aktualizowana mapa-przewodnik po przyulicznych drzewach. Poza dokładnym określeniu stanowiska każdej rośliny, dzięki mapie udało się również w sposób stricte matematyczny przedstawić walory płynące z zazieleniania miast. Oszacowano ilość zredukowanego dwutlenku węgla (w skali roku), ilość przechwyconej deszczówki oraz skalę oszczędności z tego tytułu.

Przykład? Znajdujący się na Dolnym Manhattanie platan klonolistny przynosi roczne zyski rzędu 265 dolarów.

Nowe drzewo zamiast remontu?

Zakasujące – w wielu przypadkach mieszkańcy wolą przeznaczyć fundusz z miejskiej kasy nie na remonty dróg, ale na… pielęgnację zieleni i „odświeżanie” małej architektury. Więcej na temat budżetów partycypacyjnych piszemy w tym miejscu – klik.

drzewa w dużych donicach

Rybnik | źródło: www.terraform.pl

Rozwój społeczeństwa i technologii wcale nie stoi w sprzeczności z zazielenianiem wspólnych przestrzeni. W Warszawie i Katowicach to właśnie za pośrednictwem specjalnej aplikacji zbierane są pomysły na nowe nasadzenia. Nadesłane tą drogą wnioski mieszkańców są weryfikowane przez włodarzy i – w miarę możliwości – wdrażane.

meble miejskie terracity ławki donice xxl gianto

źródło: www.terracity.pl

W przypadku, gdy zasoby miejskiej kasy okazują się niewystarczające, o wsparcie są proszeniu przedsiębiorcy i sami mieszkańcy. Koszty sadzenia oraz pielęgnacji pokrywają oni w ramach stołecznego programu „Milion drzew dla Warszawy”.

Podobne rozwiązania wdrożono w Krakowie. Zarząd Zieleni Miejskiej otrzymał propozycje od firm, które były gotowe wykonać nasadzania i wesprzeć wybrane projekty na terenie gminy. To udziału w zazielenianiu Krakowa zaproszone są również osoby prywatne, które mogą wykupić tak zwany „pakiet sponsorski” obejmujący wybrany element infrastruktury (kupno ławki, budki lęgowej lub materiału roślinnego). Chętnych przybywa!

Od dziecka inspirowany naturą

O drzewa powinniśmy dbać równie troskliwie jak o innych ludzi. W takim duchu powstają inicjatywy takie jak „WROśnij we WROcław” czy „Parki Krakowian”. Nowo narodzony mieszkaniec „otrzymuje” sadzonkę, która rękoma świeżo upieczonych rodziców jest nasadzana we wskazanym przez specjalistę miejscu. Doglądanie drzewka-członka rodziny to świetny sposób na wspólną integrację!

Poznań | źródło: www.terraform.pl

Współoddziaływanie na linii człowiek-drzewo ma więc niejedną postać. Nic dziwnego, że dla wielu z nas wycinki bywają wydarzeniami równie traumatycznymi jak utrata kogoś bliskiego. Zachowanie maksymalnie licznego drzewostanu w miastach ma też znaczenie dla zdrowia fizycznego: ze względu na oczyszczanie powietrza. Wszystkie ruchy na ich rzecz są więc niezmiernie ważne – podstawa na przyszłość to rzetelna inwentaryzacja i kolejne inicjatywy na rzecz największych roślin we wspólnych przestrzeniach.




Drzewo – solidnie zakorzeniony symbol miasta

Wiśnie w Tokio, palmy w Los Angeles, platany w Nowym Jorku. Czy wyobrażacie sobie krajobraz tych miast bez najbardziej charakterystycznych drzew?

Może na co dzień o tym nie myślimy, jednak drzewa naprawdę mogą być symbolami miast! Zastanówcie się, co widzicie oczyma wyobraźni, myśląc o słonecznym Los Angeles. Czy pośród pejzażu widzicie złotą plażę, a nad nią… palmy*? Strzał w dziesiątkę! Za kilka chwil przekonamy Was, że to nie jedyny ‘dendrologiczny’ symbol miasta.

Los Angeles

Idźmy jednak dalej i skierujmy się w stronę egzotycznego Dalekiego Wschodu. Jednym z najpopularniejszych symboli Tokio i całej Japonii są przecież… delikatne kwiaty drzew wiśni. Mało tego: kwitnącym wiśniom poświęcono święto (Hanami)! Celebrowanie pierwszych kwiatów rausza, zależnie od regionu, od kwietnia do maja i trwa około tygodnia. To moment, gdy mieszkańcy miast organizują pikniki pod kwitnącymi drzewkami i w pełni świętują nadejście wiosny – wprost magiczny widok.

Tokio

Nowy Jork również ma „swoje” drzewa. Szacuje się, że co ósme rosnące w „Wielkim Jabłku” drzewo to platan. Kontynuując podróż geograficzno-przyrodniczą, przejdźmy do kolejnego pytania: czy pamiętacie, jakie drzewo jest symbolem Kanady? To właśnie liść klonu znajduje się na fladze tego kraju. Ale-ale – Europejskie miasta także mają się czym pochwalić: w Kijowie najbardziej charakterystycznym okazem są czerwone kasztany.

Nowy Jork

Przykładów można przytaczać jeszcze wiele. Pamiętajmy jednak, że nie każde miasto ma techniczne możliwości wprowadzenia drzew do swoich przestrzeni. Nie każde jest leży w słonecznej Kalifornii, ani nie każde ma tak obfity budżet jak Nowy Jork. Nie oznacza to jednak, że nie warto inwestować w drzewa-naturalne symbole miast. Decydując się na nasadzenia w donicach XXL, można wprowadzić duże okazy do okolicy, a w momencie, gdy ich system korzeniowy rozrośnie się ponad możliwości pojemnika – przesadzić go w inne miejsce lub do jeszcze większej donicy. Nigdy nie jest za późno na tworzenie kolejnych, kojarzonych z miastami elementów oraz budowanie strategii wizerunkowej w oparciu o naturę.

donice miejskie a malo ruda śląska terraform.pl

Rybnik | źródło: www.terraform.pl

Naturalny symbol miasta jest trwały i łatwo zapada w pamięci. Wszak wszystko, co kojarzy się z przyrodą, ma pozytywne konotacje – wręcz podświadomie poszukujemy takich elementów w naszej okolicy. Czy nie chcielibyście móc pochwalić się pochodzeniem z miasta, które słynie z drzew? My tak!

Rybnik | źródło: www.terraform.pl

Bochnia | źródło: www.terraform.pl

*Palmy z naukowego punktu widzenia są trawami, jednak ze względu na rozmiar na potrzeby tego wpisu postrzegamy je w kategoriach drzew.