Miejskie ogrody i działki to oaza dla pszczół

Tagi: ekologia, kwiaty, miasto, pszczoły, środowisko, 10 listopada 2020
image_pdfZapisz ten artykuł w formacie .pdfimage_printWydrukuj ten artykuł
Brytyjskie miasta i ich okolice stanowią schronienie dla większej liczby gatunków i rodzajów dzikich pszczół niż tereny typowo rolnicze – wynika z badania, o którym informuje portal BBC News.

Kwiaty sadzone w ogrodach i na działkach stanowią dla tych owadów cenne źródło pokarmu praktycznie przez cały rok – wynika z badania.

Jego autorzy policzyli pszczoły miodne, trzmiele i inne owady zapylające w wybranych, największych brytyjskich miastach i wokół nich: w Bristolu, Cardiff, Swindon, Reading, Southampton, Leeds, Sheffield, Kingston-upon-Hull, Edynburgu, Glasgow, Dundee i w regionie administracyjnym Wielki Londyn.

Analizowali też liczbę gatunków, obecnych w różnych miejscach.

Jak twierdzą, liczebność pszczół w miastach i poza nimi była podobna. Zaskoczeniem była jednak różnorodność gatunkowa – znacznie większa w miastach niż na terenach rolnych.

Krajobraz miejski, zajmujący dziś niemal 7 proc. powierzchni Wielkiej Brytanii, zasługuje na większą uwagę w kontekście ochrony pszczół przed wymarciem – twierdzą autorzy badania, eksperci z uniwersytetów w Bristolu, Leeds, Newcastle, Reading, Edynburgu i Cardiff pod kierunkiem dr Katherine Baldock z University of Bristol.

Miasta się rozrastają i mogą pełnić rolę ważnych siedlisk dla owadów w czasach, kiedy rolnictwo staje się coraz bardziej intensywne – zauważają. „Okolice miejskie mogą być zarządzane w sposób, który jest dla owadów zapylających korzystny – powiedziała badaczka w rozmowie z BBC. – Musimy jednak wiedzieć, które dokładnie miejsca w miastach są dobre dla tych owadów”.

O ile na farmach jednolite uprawy zajmują często bardzo duże powierzchnie, zieleń obecna w miastach – ogrody i działki – to z reguły mieszanka gatunków kwiatów, które kwitną na zmianę praktycznie przez cały rok, zapewniając pszczołom pokarm – dodała.

Naukowcy zwracają uwagę, że pszczoły miodne, trzmiele i inne owady zapylające są zagrożone z powodu utraty siedlisk, chorób, i wykorzystania na dużą skalę środków owadobójczych.

Eksperci brytyjscy oszacowali wartość usług ekosystemowych, pełnionych w ich kraju przez pszczoły i inne owady zapylające. Ich zdaniem jest to 690 mln funtów rocznie, a korzyść tę odnosi sektor produkcji rolnej. (PAP)

 

zan/ mrt/

źródło: www.naukawpolsce.pap.pl

zdjęcie główne: LeslieKSwartz via Twenty20

Dodaj komentarz