Kwiaty na rynku

image_pdfZapisz ten artykuł w formacie .pdfimage_printWydrukuj ten artykuł

Ile w naszym kraju miast, niemal tyle samo w nim rynków. Niezależnie od tego, czy są one duże, czy małe, mniej czy bardziej odnowione, tym co na pewno w znaczący sposób może wpłynąć na ich wygląd, jest zieleń.

Aby zieleń na rynku właściwie spełniała swoje funkcje, musi być zarówno odpowiednio zaprojektowana, mieć starannie przemyślaną kompozycję, jak również muszą ją tworzyć odpowiednio dobrane gatunki roślin. Zbyt wysoka roślinność przysłoni bowiem widoki i przytłoczy budynki. Z kolei niewiele roślin lub zbyt niskie spowodują, że na rynku będzie pusto.

Dobrym dopełnieniem drzew, krzewów, klombów i rabat, lub też niekiedy jedynym sposobem na wprowadzenie zieleni na tego typu przestrzeń, mogą być rośliny sezonowe sadzone w pojemnikach. Zwłaszcza w pojemnikach dobrze wyeksponowanych i dobrze dopasowanych do miejsc, w których je ustawiono.

Aranżacja rynku

Właściwa lokalizacja sezonowych kwietników to sprawa bardzo istotna. Zadecyduje bowiem o udanym (lub nie) efekcie ozdobnym, a w rezultacie i wizerunku całej przestrzeni. Na początek warto więc dokonać wnikliwej analizy rynku. Które miejsca najbardziej potrzebują zmian, które trzeba ożywić, jakie są kolory elewacji, jak oświetlone są poszczególne miejsca w ciągu dnia, czy rynek jest zamknięty dla ruchu samochodów i przeznaczony tylko dla pieszych? To wszystko ma duże znaczenie.

Dobrze jest znaleźć kilka miejsc, w których można by takie same lub podobne kompozycje powtórzyć. Warto zastosować kombinację kilku elementów (np. wieże kwiatowe, kwietniki na latarniach, kwietniki na barierkach) tworzących spójny system.

Jako pierwsze udekorować należy fasady i wejścia do najważniejszych budynków użyteczności publicznej. Najbardziej reprezentacyjne budynki miejskie to na ogół obiekty majestatyczne, wyróżniające się architekturą. Ich rangę dodatkowo podkreśli zieleń, np. ukwiecone okna parteru i pierwszego piętra.

Do skrzynek z kwiatami na parapetach pasować będą donice przy głównym wejściu ustawione na kolejnych stopniach, donice mocowane do barierek schodów, kwiatowe wieże wzdłuż chodnika, a także kule kwiatów na masztach przed budynkiem. Ładnie zaaranżowane wejście zawsze robi dobre wrażenie, a w przypadku urzędów jest to niezwykle ważne.

Wieże kwiatowe po obydwu stronach wejścia do budynku mogą mieć swoją kontynuację w postaci alei. Wieżom towarzyszyć mogą wiszące na latarniach kwietniki. Staranne, bogate udekorowanie kolorowymi roślinami takiej rytmicznej aranżacji to jeden ze sposobów na podkreślenie rangi miejsca.

kaskadowe konstrukcje kwiatoweŹródło: Archiwum Terra

Funkcjonalne piękno

Gdzie jeszcze warto umieszczać kwietniki czy wieże kwiatowe? Chociażby tam, gdzie nie chcemy, aby wjeżdżały samochody. Zamiast szlabanów i pachołków warto postawić kwiatowe wieże, zainstalować barierki, będące jednocześnie „wieszakiem” dla kompozycji w skrzynkach. Podobne barierki mogą być użyte również przy wyznaczaniu przestrzeni kawiarnianych ogródków, które często rozstawiają się na miejskich placach.

Z jednolitego tła nawierzchni wydobyć przy pomocy kwiatów warto także pomniki i fontanny. Dodajmy im piękną oprawę – udekorujmy ich cokoły, otoczmy je kwietnikami ustawionymi po obwodzie koła lub kwadratu, w narożnikach zaakcentujmy wieżami kwiatowymi. Niech zwrócą na siebie należytą uwagę.

Wsparcia roślin sezonowych niekiedy wymagają też i miejskie klomby. Jeśli są tam tylko drzewa i krzewy, dostawmy lub zawieśmy kolorowo obsadzone pojemniki. Przy okazji doboru kolorystyki obsadzeń naszych kwietników koniecznie weźmy pod uwagę barwy miejskiego herbu.

Kwiaty na rynku na przykładzie miasta – Zamość

Dodaj komentarz