Zimna Zośka i Zimni Ogrodnicy – przesąd czy nauka?

image_pdfZapisz ten artykuł w formacie .pdfimage_printWydrukuj ten artykuł

Gdy rozpoczyna się kalendarzowa wiosna, przychodzą pierwsze ciepłe dni, a zimowe kurtki lądują w szafach, nikt nie ma ochoty myśleć o kolejnych przymrozkach. Jednak jak pokazują historyczne obserwacje meteorologiczne szansa na oziębienie w pierwszej połowie maja jest całkiem wysoka i nie warto jej lekceważyć, szczególnie jeśli chodzi o letnie nasadzenia i rośliny kwitnące.  

Do kiedy przymrozki w Polsce?

Polska leży w strefie umiarkowanego klimatu, dlatego dokładne określenie przyszłych warunków pogodowych jest bardzo trudne. Prawdopodobnie wszyscy na własnej skórze doświadczyli, że niekiedy temperatura zmienia się na tym terenie jak w kalejdoskopie! Największe „zawirowania” przypadają na okres wczesnej wiosny. Kiedy to wyniku zmiany cyrkulacji atmosferycznej, wyż pochodzący z zachodniej Europy ustępuje miejsca niżowi pochodzącemu ze wschodniej części. Co stwarza ryzyko pojawienia się przymrozków. Przełomowy moment tego zjawiska to połowa maja, gdy przybywają trzej ogrodnicy oraz zimna Zośka.

zimna-zoska-trzech-ogrodnikow-kiedy
Zimna Zośka potrafi spłatać figla, wtedy na wiosennych roślinach może pojawić się śnieg.

Zimna Zośka kiedy?

Zimna Zośka przypada już dzień później, czyli 15 maja, kiedy to obchodzone są imieniny Zofii. To właśnie ten okres przez wielu jest uważany za przełom w pogodzie, a przychodzący wcześniej trzej ogrodnicy są jego zapowiedzią. 

15 maja świętuje również Izydor – patron rolników. ”Na świętego Izydora często bywa chłodna pora” tak głosi ludowe porzekadło. Według tradycji to właśnie połowa maja uważana jest za ostatni moment, gdy można spodziewać się przymrozków… I jak w każdej legendzie, tu także można doszukać się ziarna prawdy: Według badań przeprowadzonych przez Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego, szansa na wystąpienie ujemnych temperatur wynosi najwięcej, bo aż 34% właśnie w dniach od 10 do 17 maja (analiza danych z lat 1881-1980).

Po Zimnej Zośce pora na festiwal kwiatów

Gdy pożegnamy trzech ogrodników i zimną Zośkę, nastaje „ogrodowe lato”, które trwa aż do Babiego Lata. To czas na rozpoczęcie prac w ogrodzie, wystawienie roślin na balkony i tarasy, a także optymalny moment na letnie nasadzenia do dużych donic miejskich oraz Kaskadowych Konstrukcji Kwietnikowych. W miejskich kompozycjach najczęściej można zobaczyć pelargonię, surfinię i ipomoę.

kwietniki-kaskadowe-kiedy-obsadzic
Po zimnej Zośce ryzyko przymrozków jest minimalne. To odpowiednia pora na wprowadzenie letnich kwiatów do ogrodów, tarasów czy przestrzeni miejskiej.

Jak ochronić rośliny przed przymrozkami? 

Niekiedy nawet dokładne przestrzeganie ogrodniczego kalendarza nie ustrzeże roślin przed przemarznięciem. Co zrobić, gdy ujemne temperatury zaszkodzą naszym okazom? Przemarzniecie charakteryzuje się brązowymi plamami oraz usychającymi pędami. Roślina sprawia wrażenie, jakby uchodziło z niej życie. Aby tego uniknąć, najlepiej wstrzymać się z wystawianiem kwiatów na balkon, taras czy do przestrzeni miejskiej do końca maja. To najprostszy sposób na wyeliminowanie ryzyka narażenia roślin na temperaturę poniżej zera. W przypadku okazów rosnących w ogrodach unikaj zdejmowania osłon. Przejdź do naszego wpisu, gdzie dowiesz się, jak przygotować rośliny na zimę. Podlewanie należy przeprowadzać jedynie wówczas, gdy temperatura wzrasta powyżej zera, koniecznie wodą cieplejsza niż powietrze! 

Co zrobić, gdy roślina przemarznie?

Niestety czasami nawet przy odpowiedniej wiedzy zdarzają się wpadki. Roślina zmarzła, co wtedy? Przemarznięte pędy usuwamy, jednak dopiero, gdy będziesz pewien, że nie wystąpią już kolejne przymrozki. 

Czy trzeba bać się Zimnej Zośki?

Zjawisko występowania przymrozków w pierwszej połowie maja jest obserwowane od wielu dekad. Jednak na zimną Zośkę oraz trzech ogrodników trzeba patrzeć z przymrużeniem oka. Nie oznacza to, że między 12-15 maja na pewno temperatura spadnie poniżej zera i wszystkie delikatne rośliny będą narażone na szkody. Najważniejsze w tym czasie śledzić aktualne prognozy pogody i trzymać rękę na pulsie. Gdy wystąpi ryzyko przymrozków, okazy w donicach wystarczy schować do pomieszczenia, a wrażliwe rośliny w ogrodzie osłonić. Najtrudniej przed ochłodzeniem ochronić zieleń miejską, dlatego w tym przypadku z letnimi nasadzeniami radzimy wstrzymać się do końca maja.     

donice-terraform-plane-ring-zimna-zoska
Nie warto bać się zimnej Zośki, ale warto na nią czekać, ponieważ w drugiej połowie maja rozpocznie się prawdziwy festiwal kwiatów w przestrzeni publicznej i prywatnej.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Dodaj komentarz