Coraz więcej kaskad z kwiatów w naszych miastach (renews.pl)

Coraz więcej kaskad z kwiatów w naszych miastach (renews.pl)

Ostatnie dwadzieścia lat to dla Polski proces nieustannych zmian – począwszy od przemian politycznych i gospodarczych, przez zmiany struktury społecznej, po stopniową ewolucję estetyki naszego otoczenia. Wyraźna poprawa widoczna zwłaszcza jest w małej architekturze miejskiej, w tym we wzrastającej potrzebie ukwiecania trudnych do nasadzania i aranżacji powierzchni.
Walory konstrukcji kwietnikowych doceniają już nie tylko architekci, ale także władze samorządowe, zarządy osiedli i osoby prywatne: Umiejętnie skomponowane kwiaty – to przede wszystkim doskonałe antidotum na miejską szarość. Niewiele elementów dekoracyjnych potrafi tak skutecznie ozdobić miasto jak konstrukcje kwiatowe czy kwietniki z odpowiednio dobraną roślinnością; dotyczy to zwłaszcza dużych powierzchni kostki brukowej czy betonu.
– To dlatego tak dużo samorządów inwestuje sporo pieniędzy i czasu w efektowne ukwiecenia – wyjaśnia Bogusław Albinowski, prezes firmy TERRA, producenta konstrukcji kwietnikowych. Podstawą wykonania ciekawej aranżacji otoczenia jest określenie charakteru i stylu miejsca. Inaczej bowiem należy planować kompozycję w otoczeniu historycznym, inaczej w przestrzeni mającej nowoczesny charakter a jeszcze inaczej na małej powierzchni kawiarni czy przydomowego tarasu.
Przestrzeń publiczna
Kwiaty są jednym z najbardziej efektownych elementów dekoracyjnych w miejscach użyteczności publicznej. Nie bez powodu niektóre miasta, na przykład holenderski Amsterdam czy włoska Florencja, czynią z kwiatów jedną ze swoich najważniejszych atrakcji turystycznych. W Polsce do najbardziej spektakularnych przykładów należą konstrukcje kwietnikowe na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, placu Solidarności w Gdańsku, Ostrowie Tumskim we Wrocławiu, czy ostatnio – na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi.

W lipcu br. 137 latarni łódzkiej „Pietryny” (jednej z najdłuższych handlowych ulic Europy – 4,2 km) zostało ozdobionych kwietnikami. Po raz pierwszy w Polsce zastosowano tu niejednorodne ukwiecenie – najczęściej w kwietnikach miejskich spotyka się bowiem pelargonie i surfinie. Dzięki wykorzystaniu specjalnej odżywki hydrożelowej, która wzmacnia i przedłuża żywotność kwiatów, można podziwiać wiele innych gatunków roślin.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że w miastach z wybrukowanymi placami często brak jest miejsca na nasadzenia. Konstrukcje kwietnikowe, które produkujemy, pozwalają je ukwiecić. Zastosowane w Łodzi rozwiązanie firmy TERRA, tzw. model kaskadowy 600, jest trwały, niedostępny dla wandali, a jednocześnie daje wiele możliwości kompozycyjnych. To pierwsze miasto, które zakupiło od nas kompleksową ofertę – mówi Albinowski.

Podobnie jak włodarze miast, deweloperzy i zarządy wspólnot mieszkaniowych coraz częściej wychodzą z założenia, że miejsce, w którym odpoczywamy i spędzamy większą cześć życia rodzinnego powinno być dla nas przyjazne. Dlatego też chętnie wykorzystują możliwości konstrukcji kwietnikowych, podnosząc tym samym standard nieruchomości. Małgorzata Dyrska, architekt krajobrazu, dodaje: Miasto to nie tylko urzędy, sklepy i ulice. To przede wszystkim budynki, w których mieszkają ludzie. Każdy chce żyć jak najwygodniej i jak najbardziej komfortowo. Na standard życia i wypoczynku wpływają m.in. lokalizacja budynku czy też jego otoczenie. Nie da się ukryć, że zieleń jest w stanie bardzo ten standard podnieść.

Na osiedlach, gdzie musi być zachowana przestrzeń na parkowanie samochodów, przejścia czy odpowiedniej szerokości przejazd dla wozów strażackich (dotyczy to przede wszystkim osiedli zamkniętych lub kamienic-studni), sprawdzają się kwietniki, które w razie potrzeby da się przesunąć, przestawić oraz takie, które można zamontować wyżej, np. na latarniach, ścianach budynków lub balustradach.

Dodaj komentarz