Jak to się robi w Skandynawii

Jak to się robi w Skandynawii

Wczoraj pokazaliśmy Wam przerażające i nieco kontrowersyjne place zabaw. Dzisiaj dla odmiany zobaczycie te, które zdobią przestrzeń i zachęcają dzieci do kreatywnej zabawy.

place zabaw

Źródło: www.zielonagora.gazeta.pl

Po serii szkaradnych konstrukcji, które bez problemu mogłyby kandydować w konkursie na najgorszy koszmar senny dziecka, chcemy Wam pokazać i te wspaniałe, zachwycające swoją formą i barwami, a przede wszystkim bezpieczne. Place pełne kryjówek, budowli z bajek czy torów przeszkód rozwijających wyobraźnię i sprawność fizyczną. Projekty, które uwzględniają również charakter otoczenia, aby ogródek jordanowski idealnie wkomponował się w przestrzeń.

Nasze grono faworytów otwierają „Wieże Kopenhagi”. Jeszcze niedawno w tym miejscu znajdował się obiekt  pasujący do zestawienia koszmarnych placów zabaw. Tutejsze przedsiębiorstwo stworzyło ogródek będący miniaturą Kopenhagi, dzieciaki mogą wdrapywać się na pięć najbardziej charakterystycznych wież duńskiej stolicy. Całość jest oparta na elementach z drewna i grubych lin, okolicę wypełniają drzewa oraz krzewy.

place zabaw

Źródło: www.zielonagora.gazeta.pl

Swojskie osiedle domków Brumleby w Kopenhadze istnieje w dwóch wersjach. Prawdziwej i miniaturowej, przystosowanej dla dzieciaków. W tym placu zwykła zabawa w dom nabiera zupełnie nowego znaczenia! Te domy nie mają żadnych ograniczeń, a każdy upadek kończy się miękkim lądowaniem na specjalnym podłożu.

place zabaw

Źródło: www.zielonagora.gazeta.pl

Inne duńskie miasto – Numosen, opanowały skorupiaki. Ku uciesze dzieciaków, które mogą wspinać się i bawić pomiędzy ogromnymi sylwetkami zwierząt wkomponowanych w tor wspinaczkowy. Ten plac zabaw znajduje się w okolicy lasu i torfowisk, a licznie występujący tu skorupiak (znany w Polsce jako Kulanka Pospolita) stał się głównym motywem przewodnim ogródka. Można nawet zwiedzić jego wnętrze…  ale najpierw trzeba wspiąć się po linkach i drewnianych liściach.

place zabaw

Źródło: www.zielonagora.gazeta.pl

Duńska miejscowość Hirtshals postawiła na plac zabaw w formie miniatury prawdziwych latarni morskich. Mogą go wypróbować dzieciaki zwiedzające Oceanarium Morza Północnego. Kompleks składa się z eleganckich domków, zjeżdżalni i siatki wspinaczkowej.

place zabaw

Źródło: www.zielonagora.gazeta.pl

Przenosimy się do szwedzkiego Sztokholmu, gdzie możemy nieco powędkować. To tutaj znajduje się 20-metrowy plac zabaw w formie ogromnego szczupaka. Prawdziwą furorę robi ściana wspinaczkowa na grzbiecie oraz zjeżdżalnia rozciągająca się przez cały ogon drewnianej ryby. Całość otoczono drewnianymi słupkami imitującymi wodorosty i ulokowano na bezpiecznej, miękkiej powierzchni.

place zabaw

Źródło: www.zielonagora.gazeta.pl

W tym samym mieście, znanym ze swoich portowych tradycji, do dyspozycji najmłodszych oddano wrak galeonu. To prawdziwy raj dla młodych odkrywców, którzy mogą badać tajemnice pokładów, wspinać się na żagiel i szaleć na zjeżdżalni. Całość została wkomponowana w miękki piasek, który nie tylko odpowiada charakterowi instalacji, ale również amortyzuje ewentualne upadki.

place zabaw

Źródło: www.zielonagora.gazeta.pl

Szwedzki Goeteborg również ukłonił się morzu – tutejsze dzieciaki mogą osobiście sprawdzić, jak czuje się człowiek połknięty przez ogromnego (drewnianego) wieloryba. Tutaj także nie mogło zabraknąć zjeżdżalni, wesołych kolorów, podłoża z piasku oraz naturalnego otoczenia.

place zabaw

Źródło: www.zielonagora.gazeta.pl

Okazuje się, że w kategorii kreatywnych i bezpiecznych placów zabaw prym wiodą Skandynawowie. Ich konstrukcje odwołują się do ukochanego przez tę nację materiału: drewna. Okazuje się więc, że do stworzenia ogródka doskonałego nie potrzeba zaawansowanych technologii – wystarczy nieco wyobraźni.

Inspirowani, a może w Waszej okolicy znajdują się place zabaw, które pasują do naszej kolekcji?

Dodaj komentarz