Na pomoc betonowym placom – duże donice miejskie przywracają zieleń

image_pdfZapisz ten artykuł w formacie .pdfimage_printWydrukuj ten artykuł

Betonowy plac to coś, co często razi mieszkańców. Latem nagrzana nawierzchnia do granic możliwości wcale nie zachęca do wypoczynku. Jednak całkowite usunięcie utwardzonego podłoża nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Czy istnieje opcja, która z urbanistycznej pustyni zrobi oazę przyjazną dla ludzi? Naszym zdaniem jest to możliwie. W takim przypadku pomogą duże donice miejskie. Dzięki nim plac może się zazielenić bez konieczności przeprowadzania dodatkowych prac budowlanych. Jak to możliwe? Przestawiamy trzy miasta, w których plac zmienił się nie do poznania.  

Plac miejski – jaka jest jego rola?

Historycznie obszerny plac był tętniącym życiem, sercem miasta. Wszystkie główne drogi zbiegały się właśnie do niego, by ułatwić handel. Z czasem, gdy tradycja targów straciła na znaczeniu, a na zakupy miejscowa ludność zaczęła wybierać się do sklepów czy galerii handlowych, płaski, utwardzony teren w centrum zmienił swoją funkcjonalność. Na co dzień to miejsce wypoczynku dla mieszkańców i turystów, a od święta przestrzeń dla uroczystości, koncertów, jarmarków i innych ważnych wydarzeń. 

wydarzenia na placu w miescie
Na co dzień plac to miejsce wypoczynku dla mieszkańców i turystów, a od święta przestrzeń dla uroczystości, koncertów, jarmarków i innych ważnych wydarzeń. 

Beton vs zieleń

Dwie skrajne role bywają przyczyną sporów zaangażowanych w kształtowanie swojego otoczenia aktywistów, gdyż dla miejskich wydarzeń potrzebny jest utwardzony, pusty plac, a dla idealnego punktu relaksu wszelkiego rodzaju roślinność, cień, ławki, fontanny, a dla utrzymania porządku kosze na śmieci. By uzyskać teren doskonale pełniący obydwie funkcje, najlepiej już w momencie tworzenia projektu wziąć je pod uwagę. Wtedy bez problemu można zaaranżować odpowiednie strefy. Sprawa ma się trudniej, gdy plac jest już zmodernizowany, w rezultacie czego powstał ogromny betonowy obszar. W takiej sytuacji rozwiązania są dwa.

rola-placow-w-przestrzeni-publicznej
Czy istnieje opcja, która z urbanistycznej pustyni zrobi oazę przyjazną dla ludzi? Naszym zdaniem jest to możliwie. W takim przypadku pomogą duże donice miejskie.

Po pierwsze całkowita zmienia otoczenia, skucie nawierzchni i dodanie więcej roślinności, jednak koszty takiego kroku są ogromne i wiążą się tak naprawdę z kolejnym wielkim remontem. Drugie rozwiązanie nie wymaga przeprowadzania dodatkowych ciężkich prac. Wystarczy postawić na duże donice miejskie, w których posadzi się różnorodne rośliny, a w tych największych modelach nawet drzewa. Aby udowodnić, że jest to możliwie, przestawimy trzy betonowe place, które dzięki mobilnym nasadzeniom, znalazły idealny kompromis pomiędzy utwardzoną nawierzchnią a miejską zielenią.  

Skwierzyna w nowym wydaniu

W 2016 roku została przeprowadzona modernizacja rynku w Skwierzynie. Zniknął zaniedbany skwer, a na jego miejscu pojawił się obszerny plac. Tym samym najbardziej reprezentatywna przestrzeni miasta wróciła do swojego dawnego wyglądu sprzed kilkudziesięciu lat. Jednak teren przed ratuszem nie spełnia już roli targowiska miejskiego, dlatego, włodarze miasta stanęli przed wyzwaniem zagospodarowania placu. Po remoncie pojawiła się mała architektura: proste w formie, antracytowe donice, ławki, kwietniki na lampach, a w samym centrum fontanna. Chociaż w upalne dni woda ochładzała mieszkańców, to zwracali oni uwagę na małą ilość zieleni. 

W 2021 władze miasta zdecydowały się przeznaczyć część budżetu na wprowadzenie dodatkowych roślin na plac. By nie ingerować w ułożoną na ziemi kostkę brukową, wybrano duże donice miejskie, w których można posadzić sporo kwiatów, a nawet drzewa. Rynek w Skwierzynie wypełnił się szarymi i zielonymi pojemnikami o różnej formie. Dzięki temu powstałe nasadzania różniły się między sobą w zależności od rozmiaru i kształtu donicy.

  • Model Gianto Classic – w donicach o klasycznym kształcie i wysokości 95 cm pojawiły się rośliny zwisające, które stworzyły wrażenie “wylewania” się ozdobnych kwiatów.
  • Model Plane Ring Lux – pojemnik w formie misy, charakteryzuje się niewielką wysokością (45 cm) i ogromną przestrzenią do nasadzeń. W takich donicach przypominających latające talerze pojawiły się bogate kompozycje kwiatowe z paciorecznikiem, trawami ozdobnymi i surfiniami.
  • Model Gianto Tablo i Grande – to największe donice o wysokości kolejno 120 i 160 cm, która pozwala na obsadzenie ich drzewami. 

W sumie na rynku w Skwierzynie pojawiło się 10 nowych dużych donic miejskich, które wypełniły pustą przestrzeń, a co najważniejsze dodały pięknie prezentujące się rośliny.  

Wyrazisty akcent w Mikołajkach

Wioska Żeglarska w Mikołajkach to kolejne miejsce na mapie Polski, które postanowiło zmodernizować swój teren. Do przebudowy promenady zastosowano różne materiały, jednak na ulicy Kowalskiej powstał nowoczesny plac, który potrzebował zagospodarowania. To tętniące życiem miejsce, które codziennie odwiedzają setki turystów. Dlatego włodarze miasta zdecydowali się postawić na element, który zapadnie wszystkim w pamięć, czyli na duże donice miejskie. Ich największą zaletą, która przyciąga wzrok przechodniów, a nawet zachęca do zrobienia sobie zdjęcia są wyraziste, soczyste kolory – czerwony i pomarańczowy. Takie barwy okazały się strzałem w dziesiątkę i doskonale ożywiły szare otoczenie.

W dużych donicach miejskich posadzone zostały drzewa i trawy ozdobne. W Mikołajkach również pojawiły znane z realizacji w Skwierzynie modele klasyczne Gianto, ogromne Grande i Tablo, które może spełniać dodatkowo funkcję stołu. Idealnie przyda się podczas przerwy na przekąskę w trakcie spaceru po przystani.   

Duże donice miejskie – kolor dla Torgau

Plac w otoczeniu zabytkowego zabudowania to prawdziwy urbanistyczny skarb. Taką architektoniczną perełką może się pochwalić wiele niemieckich miast i miasteczek, jednak jedno z nich postanowiło wyróżnić się na tle innych. Czym? Kolorowymi, dużymi donicami miejskimi! Saksońskie Torgau posiada handlowy rodowód, czego dowodem jest obszerny plac w samym jego centrum, który okazał się idealnym miejscem dla mobilnej zieleni. 

Żywe barwy pojemników to odważny krok. Sukces udało się osiągnąć ze względu na zrównoważoną kolorystkę elewacji otaczających rynek budynków. Dzięki temu zielone, żółte, pomarańczowe, niebieskie i czerwone duże donice miejskie stały się wyróżniającym akcentem, który nie tworzy efektu urbanistycznego miszmaszu. Świetnym pomysłem okazało się rozmieszczenie pojemników w grupkach po 3 egzemplarze w wielu punktach na placu. Różne modele, barwy, wielkości, a także nasadzenia tworzą niepowtarzalne kompozycje, a całość prezentuje się niezwykle spójnie. 

Realizacja z Torgau pokazuje, że warto czasami wybrać mniej popularne rozwiązania, by osiągnąć jeszcze lepszy efekt. Dzięki kolorowym, dużym donicom miejskim plac zyskał swój indywidualny charakter i bajecznie będzie się prezentował na pocztówkach czy zdjęciach z wakacji. Jeśli chcesz zobaczyć więcej zdjęć z saksońskiego miasta, koniecznie zajrzyj do naszego wpisu o Torgau

Duże donice miejskie zazieleniają place

Duże donice miejskie to świetne rozwiązanie dla betonowych placów. Wprowadzają roślinność do najbardziej reprezentatywnych terenów bez konieczności przeprowadzania kosztownych remontów. Warto wybierać takie modele, w których nie tylko można stworzyć piękne kwiatowe kompozycje, ale dodatkowo takie, które wyróżniają się formą, kolorem czy funkcjonalnością. W ten sposób można upiec kilka pieczeni na jednym ogniu. Na placu pojawi się zieleń, a całość będzie przyciągać wzrok i zapewniać miejsce do siedzenia czy wygodnego zjedzenia posiłku.

Dodaj komentarz