Choinka miejska – ognisty spór o świąteczne symbole w przestrzeni publicznej

image_pdfZapisz ten artykuł w formacie .pdfimage_printWydrukuj ten artykuł

Co roku od kilku ładnych lat trwa spór o to, czy choinka miejska postawiona w centrum miasta to piękna dekoracja, czy atak na osoby innego wyznania. Co ciekawe spór ten często wydaje się być jedynie medialnie rozdmuchany, bo kiedy rozmawiamy o tym ze znajomymi okazuje się, że nikomu (nawet innej wiary) nie przeszkadza widok świecącej choinki.

Czy choinka miejska jest rzeczywiście kontrowersyjna?

Załóżmy jednak, że osoby z którymi rozmawialiśmy akurat przypadkowo wszystkie miały podobne zdanie, a faktycznie jest inaczej. Powinniśmy się w takim wypadku zastanowić skąd w ogóle wzięła się choinka. Ten temat mamy już omówiony – zapraszamy do kolejnego artykułu, jeżeli interesuje Was historyczna podróż w czasie do początków choinki w naszej kulturze.

Następnie powinniśmy pomyśleć, co choinka miejska wnosi pozytywnego w nasze życia, a jakie niesie za sobą negatywne uczucia. Przede wszystkim skąd te negatywne i pozytywne uczucia się biorą? Często dajemy uczuciom zawładnąć naszymi sercami, zanim je zrozumiemy. Dziś postaramy się racjonalnie podejść do tematu, a Was zapraszamy do dyskusji!

slubice zima 2018 8281 1

Choinka miejska i negatywne argumenty w dyskusji

Zacznijmy od negatywnych aspektów, bo to przez nie, albo dzięki nim pojawia się na tapecie ta myśl, która jest mimo wszystko myślą filozoficzną. O ile będziemy potrafili się wszyscy nie pokłócić, to możemy jedynie urosnąć dzięki takim rozmowom.

DSC2140

Najczęściej wymienianym powodem niechęci, jaką budzi choinka miejska jest zwrócenie uwagi na uczucia innych osób, czyli szacunek do wszystkich wyznań. Ze względu na to, że choinka jest kojarzona ze świętem chrześcijańskim ludzie są zdania, że wszelkie takie i inne symbole (jak krzyże, czy żłobki i stajenki) nie powinny się pojawiać w przestrzeni publicznej. Mogą obrażać uczucia osób innej wiary, innego wyznania lub nawet osób niewierzących.

Kolejnym powodem jest różnorodność religijna. Tworząc ozdoby typu choinka miejska w publicznej przestrzeni część osób innego wyznania może czuć się dyskryminowana, pomijana a nawet niezauważona, poprzez faworyzowanie innej religii przez władze miast. Przez to dużo krajów stara się utrzymać neutralność światopoglądową w instytucjach publicznych.

Silnym i utrzymującym się argumentem jest również tak zwane pojęcie laickości, które zakłada separację władzy państwowej od instytucji religijnych. Ludzie zwyczajnie nie chcą, żeby Kościół podejmował jakiekolwiek publiczne decyzje we współpracy z Państwem.

Ostatni argument to polityczne spory. Umieszczanie symboli religijnych w miejscach publicznych może być źródłem sporów politycznych. Działania te mogą być interpretowane jako próba narzucenia konkretnej wiary lub wprowadzenia religijnych norm w sferze publicznej, co może wywoływać kontrowersje.

Warto zauważyć, że podejście do tego tematu może się różnić w zależności od kraju, regionu czy społeczeństwa. W niektórych miejscach istnieje akceptacja umieszczania symboli chrześcijańskich w miejscach publicznych, podczas gdy w innych jest to bardziej kontrowersyjne. W jeszcze innych umieszcza się takie, jacy ludzie tam mieszkają – czyli mamy symbole różnych religii i staramy cieszyć się każdymi. Często jednak wtedy ateiści czują się pominięci, więc również nie jest to „złoty środek”. Dyskusje na ten temat często dotyczą równowagi między swobodą wyznania a zapewnieniem neutralności i równości w sferze publicznej.

OZDOBY MILICZ TRZEBNICA JPG 0076

Choinka miejska i pozytywne argumenty w dyskusji

Teraz przejdziemy do pozytywnych aspektów choinki, które często wydają się być oczywiste. Pierwszy, który wpada do głowy, to piękna ozdoba. Choinka miejska świeci, jest kolorowa i cieszy zarówno dzieci jak i dorosłych. W wielu miastach (szczególnie amerykańskich) ludzie zbierają się na wspólne włączanie choinek. Fakt, zwykle są to ogromne, majestatyczne drzewka, więc i proces podłączenia tysięcy światełek jest zapierający dech w piersiach. Ludzie świętują wspólnie, tworząc tym samym jedność. Przecież każdy chce czuć się przynależny, więc w tym okresie nie chcą, żeby było im to odebrane.

Kolejnym punktem jest oczywiście tradycja i dziedzictwo kulturowe. Wiemy, jak ważne są tradycje w kulturze. Wiemy też, co się dzieje, gdy ludzie zapominają o swoich tradycjach, masowo odchodząc od swojej historii i swoich korzeni. Ludzie argumentują, że symbole takie jak choinka miejska mają głębokie korzenie w historii i odzwierciedlają kulturowe fundamenty społeczeństwa, o których nie można zapomnieć.

Następna myśl pozytywna to wartości i etos religijny. Osoby wierzące uważają, że obecność symboli chrześcijańskich lub ogólnie religijnych w miejscach publicznych odzwierciedla i podkreśla wartości, na których opiera się ich religia. Widzą w tym nie tylko wyraz własnych przekonań, ale także pozytywny wpływ na społeczeństwo, ponieważ każda religia stara się cechować rodzinnością i miłością, często też opieką nad słabszymi, czy umiejętnością dzielenia. Są to uniwersalne wartości, zgodnie z którymi i tak powinniśmy żyć, a które często zostają w dzisiejszych czasach pominięte. Dla niektórych jest to szansa na powrócenie do tych wartości moralnych i etycznych, o których zapomnieli w pospiechu codziennego życia.

choinka dekoracja kosciola przed wejsciem do budynku 1

Dla innych argumentem jest znaczenie historyczne. Niektórzy ludzie mogą argumentować, że symbole chrześcijańskie w naszym kraju mają znaczenie historyczne, które wykracza poza aspekt religijny. Uważają, że te symbole są integralną częścią historii kraju i mają istotny wpływ na kształtowanie tożsamości narodowej. Jest to oczywiście bardzo bliskie tradycji i dziedzictwu kulturowemu, choć nie do końca jest to to samo. Często mylnie odbierany argument w sporach politycznych, który docelowo ma motywować do pamięci o skomplikowanych i wielowymiarowych elementach tożsamości narodowej, takich jak język, historia, kultura, wartości, terytorium oraz symbole.

Ostatnim punktem jest stabilność społeczna. Niektórzy zwolennicy symboli chrześcijańskich w miejscach publicznych mogą uważać, że te symbole przyczyniają się do stabilności społecznej, dostarczając wspólnego punktu odniesienia dla społeczeństwa. Szczególnie dlatego, że ciężko jest uczynić tak, aby wszyscy czuli się zawsze zauważeni. Warto obrać jedną drogę, która cechuje się chociaż ogólnie wspólnym nurtem dla większości osób w kraju, co wpływa pozytywnie na morale. W końcu czujemy się bezpieczniej, gdy wiemy, że jest dookoła nas społeczeństwo, z którym jesteśmy zjednoczeni.

IMG 4803

Jak widzicie argumentów za i przeciw jest sporo i wszystkie są ważne. Może dlatego ten spór nadal trwa, bo znowu jest to sytuacja, w której ciężko jest zaspokoić potrzeby wszystkich. My nie chcemy tu koniecznie obierać strony, bardziej zależy nam na przedstawieniu każdej z nich i potencjalne otwarcie dyskusji w tym temacie. Zastanawiamy się, jakie święta można obchodzić również w okresie zimowym i okazuje się, że jest ich kilka, na przykład, w judaizmie obchodzone jest Chanuka, a w islamie Muzułmanie obchodzą Id al-Maulid, święto upamiętniające narodziny Proroka Mahometa. W hinduizmie zimowe święta obejmują Diwali, festiwal świateł.

Warto jednak zaznaczyć, że Boże Narodzenie stało się także powszechnym świętem kulturalnym i społecznym, obchodzonym przez ludzi różnych wyznań i kultur na całym świecie, niezależnie od ich religijnych przekonań. Dlatego niektóre zwyczaje i tradycje związane z Bożym Narodzeniem (w tym choinka miejska) mogą być obchodzone przez osoby, które nie są wyznawcami chrześcijaństwa.

Często rozmowy na ten temat stają się agresywne, a odbiorcy czują się zaatakowani, co wynika zwykle z braku zrozumienia i przestrzeni do wyrażenia swojej opinii. Często możemy tez czuć się zaatakowani. My chcielibyśmy dowiedzieć się jakie jest Wasze zdanie w tym temacie? Czy podoba Wam się choinka miejska w centrum, czy może uważacie, że nie powinno jej tam być? A może chcielibyście połączenia różnych aspektów celebrowania świąt w różnych kulturach i wyznaniach? Podzielcie się swoją opinią!