Ale sztuka! Street art wtapia się w miasto

Jeszcze do niedawna street art nie cieszył się najlepszą opinią… Do czasu! Od kiedy za sztukę ulicy „wzięli” się prawdziwi artyści, nasze miasta nie tylko przestały być szpecone przez niskiej jakości malunki, to wręcz wypiękniały!

źródło: www.instagram.com/cosimocheone/

Cosimo Cheone Caiffa ma swój własny przepis na niezwykłą przestrzeń miejską. W swoich pracach łączy grafitti z architekturą, w kreatywny sposób wykorzystując jej formę. Puste ściany pokrywają się trójwymiarowymi obrazami, które wtapiają się w okolicę. Nas najbardziej zachwyciła postać tworząca „zebrę” – przejście dla pieszych. A która z prac Cosimo Cheone Caiffa najbardziej przykuła Wasze spojrzenia? Koniecznie dajcie znać!

źródło: www.instagram.com/cosimocheone/

zobacz więcej zdjęć artysty:

źródło: www.instagram.com/cosimocheone/




Nowa Zelandia: mieszkańcy dla przestrzeni publicznej

Nowa Zelandia, choć bardzo odległa, nie różni się znacznie od europejskich krajów. Jej miasta zmagają się z podobnymi wyzwaniami – potrzebą ożywienia przestrzeni publicznych kolorami i nadania im wyjątkowego charakteru. 

Próba odpowiedzi na powyższe wątpliwości była początkiem dla programu Keep New Zealand Beautiful (KNZB – w wolnym tłumaczeniu: „Spraw, by Nowa Zelandia była piękna”).

Założenia programu obejmują między innymi edukację na temat gospodarki odpadami i ich recyklingu. To również dążenie do upiększania okolicy przez usuwanie szpecących malunków oraz uprzątanie zaniedbanych i zapomnianych zakątków. Do udziału zaproszono wszystkich chętnych: od uczniów szkół, poprzez całe rodziny czy lokalne społeczności.

Jednym z najbardziej efektownych założeń programu jest jednak „kolorowanie” miast poprzez tworzenie nowych, artystycznych murali. Mieszkańcy chcący mieć swój wkład w kreowanie krajobrazu miast, mogą „wziąć na warsztat” między innymi skrzynie elektryczne – elementy przestrzeni, bez których nie sposób funkcjonować, a które nie zawsze zachwycają estetyką.

Nowe malunki na nowozelandzkich skrzyniach elektrycznych wyglądają wspaniale! Każdy z nich to małe dzieło sztuki, które jest dostępna dla każdego przechodnia. Mamy nadzieję, że i w Polsce przyjdzie nam podziwiać tego typu prace.

A może podobna akcja odbywa się w już Waszej okolicy? Dajcie znać, chętnie opiszemy ją na blogu.

 

zdjęcia: www.chorus.co.nz/blog/cabinet-art-gallery

więcej o programie Keep New Zealand Beautiful: www.knzb.org.nz