Plebiscyt
Bachusiki rozrabiają

Bachusiki rozrabiają

28 maja 2013


image_pdfZapisz ten artykuł w formacie .pdfimage_printWydrukuj ten artykuł

Naliczyliśmy ich dwa tuziny. Co prawda nie grzeszą urodą, ale też nie można odmówić im pewnego szczególnego uroku. Są niskiego wzrostu, cenią dobre trunki i rozrywkę. Poznajcie zielonogórskie Bachusiki!

Bachusiki

Źródło: www.fotopolska.eu

Każde miasto ma swoje legendy. Zielona Góra nie jest gorsza. Mieszkańcy powiadają, że sam bóg wina – Bachus odwiedził to miejsce, czego najlepszym dowodem jest jego liczne potomstwo, które rozbiegło się po całym mieście i nieustannie rozrabia.

Jednak dumny ojciec zdaje się nie przejmować harcami swoich dzieci. Bóg wina wygodnie zasiadł na piedestale w samym centrum, raczy się młodym widem i śpiewa wesołe piosenki. Niepilnowana młodzież wspina się na miejskie wieżyczki, odpoczywa pod oknami kamienic, jeden toczy beczkę z alkoholem, kolejny chłodzi się nad fontanną, jeszcze inny przygląda się skarbom ukrytym pod tutejszym ratuszem.

Bachusiki

Źródło: www.fotopolska.eu

Tak prezentuje się centrum Zielonej Góry i nawet mimo pozornego chaosu, Bachusiki doskonale sprawdzają się jako element lokalnego folkloru. Wykonane zostały z brązu, według pomysłu miłośników miasta, każdy jest inny i ma swoją własną historię. Mieszkańcy cenią sobie obecność małych psotników, dlatego zimą ubierają ich w stosowną odzież, a tegoroczne Święto Pracy nie mogło obejść się bez kwiatów dla nieustannie zajętego Brukusa.

Bachusiki

Źródło: www.fotopolska.eu

Dodajmy, że autorzy pomysłu starają się, aby te niewielkie rzeźby odpowiadały charakterowi miejsca, w którym się znajdą. Bachusik Clubikus jest więc dosyć skąpo odziany i zajmuje wygodną, leżącą pozycję w jednym z zielonogórskich klubów. To jednocześnie jedyna rzeźba znajdująca się w pomieszczeniu. Jego bracia muszą zadowolić się otwartą przestrzenią miasta. Bachusik Odpadek z nieustannie próbuje wspiąć się na mury Wieży Głodowej, jednak jego starania spełzają na niczym – jak sam podobno twierdzi, nie jest to wina dzbanuszka z winem. Już wiecie, skąd jego imię? Nieco bardziej roztropny jest Uzetikus, którego spotkać można pod tutejszym rektoratem. To prawdziwy uczony, dzierży dłoni indeks i pobiera nauki za pośrednictwem komputera marki… UZ.

Bachusiki

Źródło: www.fotopolska.eu

Niestety, nawet boskie pochodzenie nie chroni Bachusików przed wandalami. Często dochodzi do dewastowania figurek, ale to nie jest w stanie zatrzymać roześmianej trzódki. Wesołe potomstwo Bachusa można napotkać w całej Zielonej Górze. Potrzebne jednak będą czujne oczy, bo figurki bywają niekiedy naprawdę dobrze wkomponowane w tutejszą architekturę. Inspirowani, zważcie na każdy krok, niektóre z nich znajdują się tuż obok waszych stóp!

Bachusiki

Źródło: www.fotopolska.eu

Zachęcamy więc do spaceru ulicami lubuskiej stolicy, nawet po zmroku, ponieważ Bachusiki w większości są oświetlone. Czy podejmiecie wyzwanie i zdołacie dostrzec całe potomstwo boga wina?

 Bachusiki

Źródło: www.fotopolska.eu

 

« »

2 komentarze do wpisu „Bachusiki rozrabiają”

Dodaj komentarz