Wełniana elewacja

Kwiecień 1, 2015

Pamiętacie Agatę „Olek” Oleksiak, mistrzynię dzianinowych okryć dla lokomotyw, pomników, ławek i syren? Artystka znów uderza z „wełnianym bombardowaniem”:

olek Źródło: www.newdelhi.msz.gov.pl

Olek, artystka tak zwanego „wełnianego grafitti”, niedawno ponownie przypomniała światu o sobie. Po tym, jak przebrała w dzianinowy sweter lokomotywę w łódzkiej Manufakturze, pomnik byka na Wall Street oraz grupę meksykańskich płetwonurków, wzięła na warsztat… domy.

olek Źródło: www.mymodernmet.com

W kolorowe, włóczkowe odzienia przebrała tym razem budynek Sarai Kale Khan, schroniska dla bezdomnych kobiet w Delhi. Pochodząca z Polski, a tworząca w Nowym Jorku artystka wzięła tym samym udział w odbywającym się właśnie w indyjskiej stolicy festiwalu street artu. Cel imprezy jest szczytny i nie polega wyłącznie na propagowaniu ekscentrycznej sztuki.

olek Źródło: www.newdelhi.msz.gov.pl

Podczas festiwalu artyści z całego świata zostali poproszeni o stworzenie instalacji, które rozświetliłyby szarą codzienność bezdomnych hindusów, a przede wszystkim: zwrócili uwagę ludzkości na problem ubóstwa w tym rejonie globu.

olek Źródło: www.culture.pl

Schronisko, które „przebrała” Olek powstało, by udzielać tymczasowej pomocy kobietom, którym z różnych powodów nie powiodło się w życiu. Aby zrealizować projekt, Olek wraz z wolontariuszami przez niemal tydzień tworzyła wełniane stroje w skali makro. Gotowy patchwork nawiązywał do kultury Indii: przedstawia między innymi kwiaty, motyle oraz słonie.

olek Źródło: www.mymodernmet.com

Projekt ma wzbudzić uwagę na problem bezdomności kobiet w Indiach. Kolory i wzory ujęte na wełnianym stroju są tak intensywne, że nie sposób przegapić budynku, który przykryły. W ten sposób przykuwają uwagę nawet tych osób, które na co dzień zdają się nie dostrzegać problemu osamotnienia i dyskryminacji wielu hindusek.

olek Źródło: www.newdelhi.msz.gov.pl

olek Źródło: www.mymodernmet.com

olek Źródło: www.culture.pl

Dodaj komentarz

Polecane wpisy