Gdy miasto jest sceną…

Tagi: Air through my Ashes, miasto, sztuka, taniec,

Grudzień 30, 2016

…dzieją się rzeczy magiczne. Zwykli przechodnie wędrują chodnikami, robią codzienne zakupy, wyczekują autobusu, jednak to wszystko pretekst to tego, by tańczyć!

W najnowszym projekcie zatytułowanym “Air through my Ashes” berliński tancerz baletowy, a jednocześnie fotograf – Mickael Jou połączył swoje dwie największe pasje. Efekt tej niezwykłej fuzji jest imponujący!

air-through-my-ashes-15

Pozornie zwyczajnie ludzie, wykonujący równie prozaiczne czynności, zdają się unosić nad szarymi chodnikami. Wystarczy odpowiednio uchwycić tę jedną chwilę, wycinek z całego spektaklu tańca, by nie tylko sam tancerz, ale również jedno otoczenie zmienić nie do poznania. Na fotografiach Mickaela można bowiem dostrzec zupełnie inną przestrzeń miejską niż ta, którą znamy – staje się ona sceną, inspiracją i pretekstem to zaprezentowania swoich (niezwykłych) umiejętności tanecznych.

air-through-my-ashes-14

Supermarket, szary plac, kręgielnia, most, metro – te wszystkie miejsca składają się na miasta, w których żyjemy, jednak nie zawsze dostrzegamy drzemiącej w nich magii. A by ją odkryć, wystarczy tylko aparat i czujne oko fotografa…

air-through-my-ashes-13

Inspirowani, zachęcamy do podobnego eksperymentowania w Waszych miastach – nie liczy się drogi sprzęt ani lata praktyki. Chwytajcie aparaty, pokażcie magię tkwiącą w Waszym otoczeniu i pochwalcie się światu swoimi talentami – nadesłane zdjęcia chętnie opublikujemy 🙂

źródło: www.123inspiration.com

Zapisz

Print Friendly, PDF & Email
Zioła, zima i zieleń
Kwiaty we włosach...

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis
Poprzedni wpis
Wiosna, lato, jesień, a nawet zima! Każda z pór ma swoje uroki – wystarczy tylko je wyeksponować, stosując wieże kwiatowe…