Akcja Żywopłot

Listopad 27, 2015

Nasze osiedla powoli przeistaczają się w zbiorowiska małych, dokładnie odseparowanych parcel. Przegrody, zarówno te naturalne, jak i wykonane ludzką ręką nie dają bezpieczeństwa, a jedynie poczucie izolacji.

akcja żywopłot (2)Źródło: materiały organizatora

Czas z tym skończyć!

Mieszkańcy Warszawy powiedzieli stanowcze „nie” dla wszelkiego rodzaju płotów i ogrodzeń w przestrzeni publicznej. Sprzeciw wobec grodzenia w miastach i na osiedlach został ogłoszony podczas festiwalu Nowi Warszawiacy, zorganizowanego przez Białołęcki Ośrodek Kultury i Muzeum Woli przy współpracy ze stołecznym ratuszem.

akcja żywopłot (6)Źródło: materiały organizatora

Pierwsza edycja festiwalu potrwa jeszcze do końca grudnia, w jej ramach zaplanowano liczne działaniach, które mają zainspirować do dyskusji na temat tożsamości Warszawy. Chcemy zastanowić się nad tożsamością Warszawy przez pryzmat myślenia o niej jako mieście otwartym, mieście przyjezdnych, którego jednym ze źródeł rozwoju od XIX-wiecznej rewolucji przemysłowej jest napływ nowych mieszkańców – zaznacza Hanna Nowak-Radziejowska, kuratorka festiwalu, a zarazem kierowniczka Muzeum Woli.

akcja żywopłot (5)Źródło: materiały organizatora

Akcja Żywopłot to cztery spacery-manifestacje, na jakie wybrali się mieszkańcy stolicy na przełomie września i października. Przebrani za tuje, roślinę popularnie stosowaną w roli przegrody, zagradzali przechodniom drogę i pytali o to, czy niepozorny iglak rzeczywiście daje poczucie bezpieczeństwa. Inicjatorką akcji jest Iza Rutkowska, artystka z Fundacji Form i Kształtów. Stworzyliśmy ruchome, zielone ogrodzenie, które zamiast dzielić – łączyło. Odwiedzaliśmy zamknięte osiedla, grodziliśmy wejście do autobusu, metra. Wszystko po to, by pokazać absurdy grodzenia wspólnej przestrzeni i zbadać, na ile otwarci są mieszkańcy stolicy – wyjaśnia.

akcja żywopłot (4)Źródło: materiały organizatora

Podsumowanie i wnioski płynące z akcji Żywopłot zostały przesłane do wybranych polskich deweloperów. Pomysłodawcy przedsięwzięcia mają nadzieję, że poprzez tak niebanalny event zdołają zainicjować debatę o projektowaniu zamkniętych przestrzeni publicznych. Wiele osób, z którymi rozmawialiśmy przyznało, że woleliby mieszkać na osiedla otwartych. Skarżyli się, że płoty i ochrona bywają na co dzień męczące. Zwłaszcza, gdy zepsuje się domofon i trzeba obchodzić osiedle dookoła, by dostać się do swojej klatki. A mieszkają tam, bo tak się złożyło:  ktoś z rodziny miał tanie mieszkanie na wynajem, akurat była okazja itd. Niekoniecznie wygląda to więc tak, jak twierdzą deweloperzy, że jest popyt na „bezpieczeństwo”– podkreśla Iza Rutkowska.

akcja żywopłot (3)Źródło: materiały organizatora

Print Friendly, PDF & Email
Świąteczne dekoracje w Miliczu
Tradycyjnie udane Boże Narodzenie

2 thoughts on “Akcja Żywopłot

  1. Z dwojga złego jeżeli już osiedla są grodzone, lepiej jeżeli za pomocą naturalnych przeszkód – żywopłotów i drzew. Dodatkowa roślinność w jakimś stopniu pozytywnie wpływa na otoczenie, zarówno wizualnie jak i ekologicznie.
    Na obskurne płoty niestety nie ma lekarstwa…

    • Roślinność na osiedlach – jak najbardziej mile widziana, jednak to nie musi być być szpaler gęstych iglaków… Co do płotów, to niestety smutna prawda.

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis
Poprzedni wpis
Tego co naprawdę dobre nie trzeba zmieniać. Tradycyjne ozdoby świąteczne cieszą oczy kolejne pokolenia i nigdy się nie nudzą. Źródło:…